problem z odsetkami za zaległe alimenty

  • Autor wątku Autor wątku agolka89
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

agolka89

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2011
Odpowiedzi
16
Nie bardzo wiem co z tym zrobić, mam taki kazus, pomożecie?

Zostały zasądzone alimenty dla córki od ojca. W 1994 skończył się ten obowiązek (skończyła studia). On przed zakończeniem obowiązku już przez jakiś czas nie płacił alimentów i nie zapłacił ich także potem. Po pewnym czasie matka dziewczyny, która występowała jako jej pełnomocnik w reakcji na zachowanie byłego męża wobec dzieci w 2010 wniosła pozew do sądu o zasądzenie zaległych alimentów wraz z odsetkami. W między czasie, tj. do 2010 wyrok z alimentami leżał u komornika. Sąd zasądził zaległe alimenty wraz z odsetkami, ale do 1994 roku. Po tym zdarzeniu zaległość została ściągnięta przez komornika.

Teraz pojawia się takie pytanie, czy możliwe jest uzyskanie odsetek za okres od 1994 do 2010 roku skoro w tym czasie nie były one płacone.

Da się coś z tym zrobić?
 
Czy mi się zdaje, czy to "zadanie domowe", które mamy za Panią rozwiązać?
 
Nie, to przykre, że Pani tak uważa. To chyba nie byłoby uczciwe?

Próbuje coś w tym temacie wymyślić ale nie mam wielkiej wiedzy na ten temat, stąd moje prośba o pomoc. Spotkałam się z taką sytuacją w życiu. Chciałabym jakoś pomóc tej osobie, której to dotyczy.
 
Ale w takim razie co Pani chce z tym robić? Jeżeli dobrze rozumiem, to sprawa jest już zakończona. Należność została wyegzekwowana, dziecko późno, bo późno, ale dostało swoje pieniądze, tatuś spełnił swój rodzicielski obowiązek, w czym więc problem?
 
Ta pani chciałabym uzyskać jeszcze te odsetki o których wspomniałam.
Nie robiłaby tego gdyby ten człowiek nie postąpił w sposób bardzo przykry wobec swojej córki. Teraz uważa, że powinien odczuć to na sobie.
 
A jak dokładnie brzmi treść tego orzeczenia sądu na podstawie którego wyegzekwowano zaległe alimenty (a jak rozumiem, nie wyegzekwowano odsetek)?
I czy wierzyciela w ogóle wnosiła do komornika o wyegzekwowanie również odsetek?
 
Ostatnia edycja:
Dokładnie to w wyroku jest zawarta ta kwota zaległa za alimenty oraz odsetki do roku 1994 ( tj roku ustania obowiązku alimentacyjnego). Rzeczywista spłata nastąpiła w 2010 roku, po złożeniu przez tą osobę pozwu do sądu. Ale sąd przyznał odsetki jedynie do 1994 roku. A własnie nie wiemy co zrobić z tymi po 1994. Po 1994 nic nie robiła ta osoba, bo chciała już zapomnieć o tym byłemu mężowi. W skutek jego działań, sytuacja się zmieniła.
Dziękuję za zainteresowanie. Ja doradzałam, żeby już odpuścić. Ale ta osoba i jej córka czują się skrzywdzone i nawet jeśli nie chodzi o pieniądze to raczej o sprawiedliwość w jakimś stopniu.
 
A może Pani zacytować treść tego orzeczenia sądu, bo to co Pani pisze wydaje mi się dość nieprawdopodobne?
 
" komornikowi wyliczenie odsetek od zaległych rat alimentacyjnych do dnia uchylenia obowiązku alimentacyjnego wobec pozwanego tj. dnia ... 1994"
 
Czy to co Pani powyżej zacytowała, to na pewno jest cytat z treści tytułu wykonawczego? Bo prawdę mówiąc brzmi to bardziej jak fragment sentencji postanowienia sądu rozstrzygającego skargę na czynności komornika lub zarządzenia wydanego w trybie art. 759 § 2 kpc, a to nie to samo co tytuł wykonawczy, czyli np. wyrok zasądzający alimenty.
 
Powrót
Góra