G
GrandJury
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2017
- Odpowiedzi
- 2
Witajcie,
Chcialbym podzielic sie moim problemem, jak i poradzic sie w dalszym postepowaniu, aby ten problem rozwiazac. Przeszukalem i przeczytalem duzo watkow na forum, aby zebrac jak najwiecej informacji, lecz mam kilka pytan, na ktore nie udalo mi sie znalezc odpowiedzi. A zatem:
Opis sytuacji:
1. Na poczatku grudnia w sklepie internetowym, zostaly zlozone 2 zamowienia na przedmioty dekoracyjne,
2. Po otrzymaniu przesylki, kilka przedmiotow nie spelnilo oczekiwan, wiec postanowione zostalo, iz zostana zwrocone,
3. Przy pomocy formularza, w sklepie internetowym zostaly wypelnione dokumenty zwrotu (dwa, gdyz byly to 2 osobne zamowienia) i przeslane na adres mailowy 1, jako zalacznik w czasie ustawowych 14 dni od odbioru zamowienia,
4. Towar zostalo osobiscie odwieziony (przed swietami Bozego Narodzenia) na adres podany przez osobe ze sklepu internetowego. Zwrot potwierdzony na dokumencie zwrotu poprzez odreczny wpis przez pracownika „Potwierdzam odbior” oraz podpis (niestety nie ma daty) - jedno zamowienie zostalo zwrocone przed 14 dniami od odbioru, drugie kilka dni po.
5. Napisanie maila do sklepu z ponowna informacja, iz nastapil zwrot potwierdzony podpisem pracownika.
6. Od tego czasu sklep nie odpowiada na maile, na infolini nikt nie odbiera.
7. Po lekturze forum, postanowilem wyslac listem poleconym, za potwierdzeniem odbioru, wezwanie do zaplaty w przeciagu 5 dni roboczych.
8. Czas minal, o wiele wiecej niz 5 dni roboczych od odbioru.
9. Kwota do zwrotu ~220 PLN (zgodnie z zamowieniem)
Plan dzialania:
a. Zalozyc konto w e-sadzie,
b. Zalozyc sprawe o egzekucji naleznej kwoty,
c. zlozyc do UOKIKu „donos” o zlych praktykach, gdyz sklep w dokumencie zwrotu na nastepujaca klauzule: „Jestem swiadomy, ze w przypadku zwrot nadanego po terminie 14 dni od otrzymania przesylki, sklep moze odmowic zwrotu wplaty i odeslac ponownie przesylke na moj koszt”. Z tego czego sie nauczylem, z informacji na forum, w ciagu 14 dni nalezy wypowiedziec umowe a nie odeslac przedmiot.
Komplikacje:
1. Na dokumencie zwrotu (ad pkt 4) nie ma ani pieczatki, ani dnia. Jest to odreczny podpis pracowanika magazynu,
2. Pierwsze informacja, co do odstapienia od umowy, zostala wyslana na adres 1 (ad pkt 3) zamiast na adres 2 - jest to ta sama domena, ten sam sklep. adres 1: sklep@nazwa.sklepu.pl, adres 2: nazwa sklepu@nazwa.sklepu.pl. Po wyslaniu informacji o odstapieniu umowy na adres 1, dostalem informacje co do adresu zwrotu przesylki - bez informacji, iz jest to zly adres, itp. Jedna przesylka byla dostarczona do magazynu tak czy tak w przeciagu 14 dni od odbioru, z dokumentem potwierdzajacym wymowienie umowy i potwierdzony podpisem pracownika.
3. Mieszkam w Szwecji i chcialbym zalatwic sprawe przez e-sad.
Dowody:
1. Dokumenty zwrotu wystawione poprzez formularz, wraz z podpisem pracownika (bez daty odbioru),
2. 2 osoby zwracaly towar w magazynie (zona i ja),
3. maile potwierdzajace wypowiedzenie umowy,
4. pismo wzywajace do zaplaty wyslane za potwierdzeniem odbioru
Pytania:
1. Czy wedlug Was opisana sytuacja (wraz z komplikacjami) spelnia warunki rozstrzygniecia w e-sadzie?
2. Czy wedlug Was szanse na uzyskanie klauzuli zaplaty jest realne?
3. Czy koszta e-sadu beda wynosily tylko 30 zl?
4. Czy jezeli odwolanie zostanie zglosone przez pozwanego i e-sad przeniesie do sadu rejonowego, jest mozliwosc wycofania sprawy - chodzi mi o to, iz mieszkam w Szwecji i podroz wyniesie wiecej niz kwota do odzyskania?
5. Czy „donos” do UOKIKu wedlug Was ma podstawy?
6. Czy w tej sprawie nalezy wyliczyc sobie odsetki? (niestety nie doczytalem tego, przed zapytanie tutaj, wiec jezeli ktos moglby odeslac mnie od informacji na ten temat, bede bardzo wdzieczny)
Dziekuje serdecznie za Wasza pomoc i opinie.
Chcialbym podzielic sie moim problemem, jak i poradzic sie w dalszym postepowaniu, aby ten problem rozwiazac. Przeszukalem i przeczytalem duzo watkow na forum, aby zebrac jak najwiecej informacji, lecz mam kilka pytan, na ktore nie udalo mi sie znalezc odpowiedzi. A zatem:
Opis sytuacji:
1. Na poczatku grudnia w sklepie internetowym, zostaly zlozone 2 zamowienia na przedmioty dekoracyjne,
2. Po otrzymaniu przesylki, kilka przedmiotow nie spelnilo oczekiwan, wiec postanowione zostalo, iz zostana zwrocone,
3. Przy pomocy formularza, w sklepie internetowym zostaly wypelnione dokumenty zwrotu (dwa, gdyz byly to 2 osobne zamowienia) i przeslane na adres mailowy 1, jako zalacznik w czasie ustawowych 14 dni od odbioru zamowienia,
4. Towar zostalo osobiscie odwieziony (przed swietami Bozego Narodzenia) na adres podany przez osobe ze sklepu internetowego. Zwrot potwierdzony na dokumencie zwrotu poprzez odreczny wpis przez pracownika „Potwierdzam odbior” oraz podpis (niestety nie ma daty) - jedno zamowienie zostalo zwrocone przed 14 dniami od odbioru, drugie kilka dni po.
5. Napisanie maila do sklepu z ponowna informacja, iz nastapil zwrot potwierdzony podpisem pracownika.
6. Od tego czasu sklep nie odpowiada na maile, na infolini nikt nie odbiera.
7. Po lekturze forum, postanowilem wyslac listem poleconym, za potwierdzeniem odbioru, wezwanie do zaplaty w przeciagu 5 dni roboczych.
8. Czas minal, o wiele wiecej niz 5 dni roboczych od odbioru.
9. Kwota do zwrotu ~220 PLN (zgodnie z zamowieniem)
Plan dzialania:
a. Zalozyc konto w e-sadzie,
b. Zalozyc sprawe o egzekucji naleznej kwoty,
c. zlozyc do UOKIKu „donos” o zlych praktykach, gdyz sklep w dokumencie zwrotu na nastepujaca klauzule: „Jestem swiadomy, ze w przypadku zwrot nadanego po terminie 14 dni od otrzymania przesylki, sklep moze odmowic zwrotu wplaty i odeslac ponownie przesylke na moj koszt”. Z tego czego sie nauczylem, z informacji na forum, w ciagu 14 dni nalezy wypowiedziec umowe a nie odeslac przedmiot.
Komplikacje:
1. Na dokumencie zwrotu (ad pkt 4) nie ma ani pieczatki, ani dnia. Jest to odreczny podpis pracowanika magazynu,
2. Pierwsze informacja, co do odstapienia od umowy, zostala wyslana na adres 1 (ad pkt 3) zamiast na adres 2 - jest to ta sama domena, ten sam sklep. adres 1: sklep@nazwa.sklepu.pl, adres 2: nazwa sklepu@nazwa.sklepu.pl. Po wyslaniu informacji o odstapieniu umowy na adres 1, dostalem informacje co do adresu zwrotu przesylki - bez informacji, iz jest to zly adres, itp. Jedna przesylka byla dostarczona do magazynu tak czy tak w przeciagu 14 dni od odbioru, z dokumentem potwierdzajacym wymowienie umowy i potwierdzony podpisem pracownika.
3. Mieszkam w Szwecji i chcialbym zalatwic sprawe przez e-sad.
Dowody:
1. Dokumenty zwrotu wystawione poprzez formularz, wraz z podpisem pracownika (bez daty odbioru),
2. 2 osoby zwracaly towar w magazynie (zona i ja),
3. maile potwierdzajace wypowiedzenie umowy,
4. pismo wzywajace do zaplaty wyslane za potwierdzeniem odbioru
Pytania:
1. Czy wedlug Was opisana sytuacja (wraz z komplikacjami) spelnia warunki rozstrzygniecia w e-sadzie?
2. Czy wedlug Was szanse na uzyskanie klauzuli zaplaty jest realne?
3. Czy koszta e-sadu beda wynosily tylko 30 zl?
4. Czy jezeli odwolanie zostanie zglosone przez pozwanego i e-sad przeniesie do sadu rejonowego, jest mozliwosc wycofania sprawy - chodzi mi o to, iz mieszkam w Szwecji i podroz wyniesie wiecej niz kwota do odzyskania?
5. Czy „donos” do UOKIKu wedlug Was ma podstawy?
6. Czy w tej sprawie nalezy wyliczyc sobie odsetki? (niestety nie doczytalem tego, przed zapytanie tutaj, wiec jezeli ktos moglby odeslac mnie od informacji na ten temat, bede bardzo wdzieczny)
Dziekuje serdecznie za Wasza pomoc i opinie.