A
Ada86
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2017
- Odpowiedzi
- 3
Witam.
Mój chłopak zwolnił się z pracy, żeby sie do mnie przeprowadzić i chciał podjąć pracę w mojej okolicy. Zeby mieć ubezpieczenie musiał się zarejestrować w miejscu zameldowania i tu zaczęły się schody. Na konsultacje musi zgłaszac sie tam, dostaje ofery pracy z tamtego rejonu, powiedział, ze ich nie chce, bo się wlaśnie zwolnił i chce tam gdzie aktualnie mieszka. Kobita do niego, ze musi mu dac te oferty, musi jeżdzić na te rozmowy i co teraz? Co ma zrobić, żeby miec oferty z mojego rejonu? Czy może w nieskończoność odmawiać? Czy pozostało mu szukanie racy na własną renkę? Pomijam to, ze nie jest w stanie codziennie tam jeżdżić, to na konsultacje, to na wizyty... Po to się zwolnił, żeby nie ojeżdżać 50km, bo przy najniżeszej krajowej to sie nie kalkuluje.
A i jeszcze jedno, tak na marginesie, ma niedosłuch na prawe ucho, nie może pracowac na produkcjach a z 5 ofert jakie dostał, wszystkie są na produkcje... O problemie z uchem poinformował.
Mój chłopak zwolnił się z pracy, żeby sie do mnie przeprowadzić i chciał podjąć pracę w mojej okolicy. Zeby mieć ubezpieczenie musiał się zarejestrować w miejscu zameldowania i tu zaczęły się schody. Na konsultacje musi zgłaszac sie tam, dostaje ofery pracy z tamtego rejonu, powiedział, ze ich nie chce, bo się wlaśnie zwolnił i chce tam gdzie aktualnie mieszka. Kobita do niego, ze musi mu dac te oferty, musi jeżdzić na te rozmowy i co teraz? Co ma zrobić, żeby miec oferty z mojego rejonu? Czy może w nieskończoność odmawiać? Czy pozostało mu szukanie racy na własną renkę? Pomijam to, ze nie jest w stanie codziennie tam jeżdżić, to na konsultacje, to na wizyty... Po to się zwolnił, żeby nie ojeżdżać 50km, bo przy najniżeszej krajowej to sie nie kalkuluje.
A i jeszcze jedno, tak na marginesie, ma niedosłuch na prawe ucho, nie może pracowac na produkcjach a z 5 ofert jakie dostał, wszystkie są na produkcje... O problemie z uchem poinformował.
Ostatnia edycja: