M
magwik
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2015
- Odpowiedzi
- 7
Witam
W sierpniu 2014 roku wygrałam licytację i kupiłam Orbitrek magnetyczny firmy Hiton Polska. Po okołu 4-5 dniach towar został dostarczony przez kuriera. Na miejscu sprawdziłam sprzęt pod względem widocznych uszkodzeń i ilości części i wszystko wydawało się być w porządku. Orbitrek niemal tego samego dnia został przetransportowany do miejsca gdzie się wkrótce wyprowadzałam przez co nie miałam możliwości go skręcenia. Dopiero w grudniu z pomocą udało mi się go skręcić. Użytkowanie rozpoczęłam w styczniu i tu zaczęły się problemy. Po pierwszym użytkowaniu lewa śruba (nakrętka) mocująca płozę z kołem zamachowym odkręciła się od głównej długiej śruby. Postanowiłam skręcić ją ponownie lecz sytuacja wciąż się powtarzała. Postanowiłam zobaczyć w czym jest problem. Próbowałam wyciągnąć długą śrubę od płozy i lewego stelaża koła zamachowego i zakręcić na niej tylko zakrętkę, lecz nie udało mi się ponieważ ta długa śruba, którą wkręcałam normalnie przy montażu do tego lewego stelaża całkowicie jest w nim (tym otworze) luźna, a ponadto nie da się jej w ogóle wyjąć gdyż coś ją blokuje na samym końcu. Przy dokładnym obejrzeniu spostrzegłam, że gwint tejże długiej śruby jest już całkowicie starty bez typowych już szczerbień do zakręcenia nakrętki. Trzykrotnie użyty sprzęt spowodował już takie zużycie materiału.
Chciałabym się dowiedzieć jak taką sytuację rozstrzygnąć najlepiej. Istnieje reklamacja poprzez formularz reklamacyjny na stronie Allegro, ale nie wiem co nim osiągnę ponieważ nie ma kontaktu ze sprzedającym, a wymagane jest opisanie szczegółowe problemu oraz zamieszczenie zdjęć uszkodzenia.
Drugą opcją o której słyszałam jest reklamacja towaru jako towaru niezgodnego z umową.
Proszę o porady i sugestie jak najlepiej rozstrzygnąć taką sytuację
dziękuję
Magda
W sierpniu 2014 roku wygrałam licytację i kupiłam Orbitrek magnetyczny firmy Hiton Polska. Po okołu 4-5 dniach towar został dostarczony przez kuriera. Na miejscu sprawdziłam sprzęt pod względem widocznych uszkodzeń i ilości części i wszystko wydawało się być w porządku. Orbitrek niemal tego samego dnia został przetransportowany do miejsca gdzie się wkrótce wyprowadzałam przez co nie miałam możliwości go skręcenia. Dopiero w grudniu z pomocą udało mi się go skręcić. Użytkowanie rozpoczęłam w styczniu i tu zaczęły się problemy. Po pierwszym użytkowaniu lewa śruba (nakrętka) mocująca płozę z kołem zamachowym odkręciła się od głównej długiej śruby. Postanowiłam skręcić ją ponownie lecz sytuacja wciąż się powtarzała. Postanowiłam zobaczyć w czym jest problem. Próbowałam wyciągnąć długą śrubę od płozy i lewego stelaża koła zamachowego i zakręcić na niej tylko zakrętkę, lecz nie udało mi się ponieważ ta długa śruba, którą wkręcałam normalnie przy montażu do tego lewego stelaża całkowicie jest w nim (tym otworze) luźna, a ponadto nie da się jej w ogóle wyjąć gdyż coś ją blokuje na samym końcu. Przy dokładnym obejrzeniu spostrzegłam, że gwint tejże długiej śruby jest już całkowicie starty bez typowych już szczerbień do zakręcenia nakrętki. Trzykrotnie użyty sprzęt spowodował już takie zużycie materiału.
Chciałabym się dowiedzieć jak taką sytuację rozstrzygnąć najlepiej. Istnieje reklamacja poprzez formularz reklamacyjny na stronie Allegro, ale nie wiem co nim osiągnę ponieważ nie ma kontaktu ze sprzedającym, a wymagane jest opisanie szczegółowe problemu oraz zamieszczenie zdjęć uszkodzenia.
Drugą opcją o której słyszałam jest reklamacja towaru jako towaru niezgodnego z umową.
Proszę o porady i sugestie jak najlepiej rozstrzygnąć taką sytuację
dziękuję
Magda