Z
zapix
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2026
- Odpowiedzi
- 3
Witam serdecznie.
W czerwcu 2024 za namową kobiety z Hongkongu otworzyłem sklep internetowy na platformie zakupowej Shopin (jest ona zarejestrowana w Colorado). Miało to dać dodatkowy dochód.
Działanie platformy wyglądało tak, że po otworzeniu sklepu, dodaję do oferty towary, które oni mają dostępne w magazynie, ustalam cenę i czekam na zamówienia. Miałem świadomość, że za towary będę musiał zapłacić, dlatego zacząłem od niskokosztowych towarów jak skarpetki.
Po jednym dniu miałem parę zamówień, opłaciłem je i zostały wysłane, po czym po kilku dniach na "portfel sklepowy" zostały zdeponowane środki za dostarczone zamówienie. Wszystko było fajnie, dopóki nie zaczęły wpływać zamówienia na duże ilości towaru, gdzie opłacenie zamówień zaczynało być kłopotliwe.
Po 2 miesiącach postanowiłem zamknąć sklep, i wypłacić wszystkie zgromadzone środki. Pojawił się problem podatków. Po rozmowie z działem supportu, udało się rozłożyć to na parę mniejszych wpłat. W listopadzie 2024 miałem wypłacić pieniądze, ale pojawił się problem z wypłatą. Ich system zamroził moje środki. Po zapytaniu Ile czasu mam czekać, otrzymałem odpowiedź 15-30 dni. Maksymalny termin wychodził pod koniec roku. Zdecydowałem, że poczekam aż system "odmrozi" moje środki i dokonam wypłaty.
Na początku grudnia support skontaktował się ze mną, czy pójdę im na rękę, żeby uniknąć problemów podatkowych i wypłacę środki wcześniej. Poinformałem ich, że nie mam takiej możliwości bo portfel sklepowy jest zamrożony. Wyszli wtedy z propozycją, że wymienią te środki na euro i przeleją mi na revolut. Tylko muszę opłacić koszt wymiany walut. Nie ukrywam, że było to głupie z mojej strony, ale zgodziłem się i opłaciłem koszt wymiany walut, uprzednio prosząc o umowę potwierdzającą ustalenia. Otrzymałem dokument z pieczątką, uznałem że jest ok i dokonałem przelewu. Pieniądze mieli przelać w ciągu 24 godzin.
Po 2 dniach czekania zapytałem o co chodzi i dlaczego nadal nie przelali mi środków, w odpowiedzi dostałem informację, że jest jakiś problem i nad tym pracują.
Później, po kilku zapytaniach dostałem informacje, że środki na wymianę walut zostały dodane do mojego portfela sklepowego, jak opłacę podatek będę mógł dokonać wypłaty. Odpisałem, że nie zamierzam wysyłać im więcej pieniędzy i mają mi wypłacić pieniądze zgodnie z ustaleniami. Jakiś czas się z nimi kontaktowałem co z moimi środkami, ale dostawałem taką samą odpowiedź.
Potem jakiś czas nie miałem możliwości kontaktu ani logowania. Po paru miesiącach, kiedy miałem możliwość logowania, okazało się, że strona zmieniła adres, a ja przez brak aktywności nie zostałem powiadomiony. Gdy napisałem do supportu o co chodzi, w odpowiedzi dostałem informację, że adres platformy zmienił się. Otrzymałem nowy adres, ale po próbie zalogowania się okazało się, że moje konto jest zablokowane. Do tej pory nie udało mi się zalogować, a support poinformował mnie, że muszę uiścić opłatę w celu odzyskania dostępu.
I tu pojawia się moje pytanie:
Jak z nimi wygrać? Chcę odzyskać moje pieniądze, a odbijam się ciągle od ściany. Byłem już u prawnika, zasugerował mi skontaktowanie się z jakąś kancelarią w Colorado. Pisałem do kilku, ale nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.
Czy ktoś wie, jak "ugryźć" ten temat?
Pozdrawiam
W czerwcu 2024 za namową kobiety z Hongkongu otworzyłem sklep internetowy na platformie zakupowej Shopin (jest ona zarejestrowana w Colorado). Miało to dać dodatkowy dochód.
Działanie platformy wyglądało tak, że po otworzeniu sklepu, dodaję do oferty towary, które oni mają dostępne w magazynie, ustalam cenę i czekam na zamówienia. Miałem świadomość, że za towary będę musiał zapłacić, dlatego zacząłem od niskokosztowych towarów jak skarpetki.
Po jednym dniu miałem parę zamówień, opłaciłem je i zostały wysłane, po czym po kilku dniach na "portfel sklepowy" zostały zdeponowane środki za dostarczone zamówienie. Wszystko było fajnie, dopóki nie zaczęły wpływać zamówienia na duże ilości towaru, gdzie opłacenie zamówień zaczynało być kłopotliwe.
Po 2 miesiącach postanowiłem zamknąć sklep, i wypłacić wszystkie zgromadzone środki. Pojawił się problem podatków. Po rozmowie z działem supportu, udało się rozłożyć to na parę mniejszych wpłat. W listopadzie 2024 miałem wypłacić pieniądze, ale pojawił się problem z wypłatą. Ich system zamroził moje środki. Po zapytaniu Ile czasu mam czekać, otrzymałem odpowiedź 15-30 dni. Maksymalny termin wychodził pod koniec roku. Zdecydowałem, że poczekam aż system "odmrozi" moje środki i dokonam wypłaty.
Na początku grudnia support skontaktował się ze mną, czy pójdę im na rękę, żeby uniknąć problemów podatkowych i wypłacę środki wcześniej. Poinformałem ich, że nie mam takiej możliwości bo portfel sklepowy jest zamrożony. Wyszli wtedy z propozycją, że wymienią te środki na euro i przeleją mi na revolut. Tylko muszę opłacić koszt wymiany walut. Nie ukrywam, że było to głupie z mojej strony, ale zgodziłem się i opłaciłem koszt wymiany walut, uprzednio prosząc o umowę potwierdzającą ustalenia. Otrzymałem dokument z pieczątką, uznałem że jest ok i dokonałem przelewu. Pieniądze mieli przelać w ciągu 24 godzin.
Po 2 dniach czekania zapytałem o co chodzi i dlaczego nadal nie przelali mi środków, w odpowiedzi dostałem informację, że jest jakiś problem i nad tym pracują.
Później, po kilku zapytaniach dostałem informacje, że środki na wymianę walut zostały dodane do mojego portfela sklepowego, jak opłacę podatek będę mógł dokonać wypłaty. Odpisałem, że nie zamierzam wysyłać im więcej pieniędzy i mają mi wypłacić pieniądze zgodnie z ustaleniami. Jakiś czas się z nimi kontaktowałem co z moimi środkami, ale dostawałem taką samą odpowiedź.
Potem jakiś czas nie miałem możliwości kontaktu ani logowania. Po paru miesiącach, kiedy miałem możliwość logowania, okazało się, że strona zmieniła adres, a ja przez brak aktywności nie zostałem powiadomiony. Gdy napisałem do supportu o co chodzi, w odpowiedzi dostałem informację, że adres platformy zmienił się. Otrzymałem nowy adres, ale po próbie zalogowania się okazało się, że moje konto jest zablokowane. Do tej pory nie udało mi się zalogować, a support poinformował mnie, że muszę uiścić opłatę w celu odzyskania dostępu.
I tu pojawia się moje pytanie:
Jak z nimi wygrać? Chcę odzyskać moje pieniądze, a odbijam się ciągle od ściany. Byłem już u prawnika, zasugerował mi skontaktowanie się z jakąś kancelarią w Colorado. Pisałem do kilku, ale nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.
Czy ktoś wie, jak "ugryźć" ten temat?
Pozdrawiam