K
kojot33
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2012
- Odpowiedzi
- 388
Mam dziwną sytuację - miałem kiedyś abonament w Cyfrze+, rozwiązałem z nimi umowę i oddałem sprzęt na co miałem stosowny kwit od dystrybutora.
Cyfra przysłała mi ostatni rachunek za ostatni miesiąc plus obciążenie za zwrot sprzętu w wysokości 300zł mimo że sprzęt oddałem. Mimo składanych reklamacji wysyłania ksera dowodu oddania Oni sprzedali dług do PRESCO - w PRESCO powiedziałem że proszę aby poszli na drogę sądową, tam będę przedstawiać swoje racje (było to dwa lata temu) - w postępowaniu w e-sadzie wniosłem sprzeciw i sprawa trafiła do normalnego rozpatrzenia. W sądzie pokazałem dowód zwrotu sprzętu który Sedzina dołłączyła do aktr. Zatem nakaz dotyczył tylko tego ostatniego miesiąca co oczywiście od razu zapłaciłem a w wysokości kary 300zł został uchylony. Myślałem że to koniec sprawy.
Po dwóch latach w piątek zadzwoniła do mnie Pani z PRESCO ze w z końcem 2013 roku został wydany dla nich korzystny wyrok na tą karę w zuepłnie innym sądzie - który nie jest ani właściwy dla PRESCO ani dla mnie. Oczywiście nie dostałem żadnej korespondencji ani z Sądu ani od PRESCO. Pani podała mi numer sprawy i dane Sądu - zadzwoniłem tam i okazuje się że to prawda, jest to mały sąd i nie mieli ewidencji elektronicznej jak mi dostarczono korespondencję że wyrok się uprawomocnił. I jest klauzula.
I co ja mam z tym zrobić teraz? Napisać Pismo do sądu że dowiedziałem się o sprawie z rozmowy z Wierzycielem i że wnoszę sprzeciw oraz proszę o przywrócenie terminu jako że nic o sprawie nie wiedziałem? Dowodu wpłaty nie mam już bo został w Sądzie w pierwszej sprawie...
I w ogóle jak to jest - wierzyciel może sobie dowolnie wybrać sąd do którego kieruje sprawę?!?
Jak to jest że można drugi raz w innym miejscu występować o nakaz zapłaty w sprawie która już przed innym Sądem została rozstrzygnięta?
Cyfra przysłała mi ostatni rachunek za ostatni miesiąc plus obciążenie za zwrot sprzętu w wysokości 300zł mimo że sprzęt oddałem. Mimo składanych reklamacji wysyłania ksera dowodu oddania Oni sprzedali dług do PRESCO - w PRESCO powiedziałem że proszę aby poszli na drogę sądową, tam będę przedstawiać swoje racje (było to dwa lata temu) - w postępowaniu w e-sadzie wniosłem sprzeciw i sprawa trafiła do normalnego rozpatrzenia. W sądzie pokazałem dowód zwrotu sprzętu który Sedzina dołłączyła do aktr. Zatem nakaz dotyczył tylko tego ostatniego miesiąca co oczywiście od razu zapłaciłem a w wysokości kary 300zł został uchylony. Myślałem że to koniec sprawy.
Po dwóch latach w piątek zadzwoniła do mnie Pani z PRESCO ze w z końcem 2013 roku został wydany dla nich korzystny wyrok na tą karę w zuepłnie innym sądzie - który nie jest ani właściwy dla PRESCO ani dla mnie. Oczywiście nie dostałem żadnej korespondencji ani z Sądu ani od PRESCO. Pani podała mi numer sprawy i dane Sądu - zadzwoniłem tam i okazuje się że to prawda, jest to mały sąd i nie mieli ewidencji elektronicznej jak mi dostarczono korespondencję że wyrok się uprawomocnił. I jest klauzula.
I co ja mam z tym zrobić teraz? Napisać Pismo do sądu że dowiedziałem się o sprawie z rozmowy z Wierzycielem i że wnoszę sprzeciw oraz proszę o przywrócenie terminu jako że nic o sprawie nie wiedziałem? Dowodu wpłaty nie mam już bo został w Sądzie w pierwszej sprawie...
I w ogóle jak to jest - wierzyciel może sobie dowolnie wybrać sąd do którego kieruje sprawę?!?
Jak to jest że można drugi raz w innym miejscu występować o nakaz zapłaty w sprawie która już przed innym Sądem została rozstrzygnięta?