L
.LukAs.
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2013
- Odpowiedzi
- 4
Witam. Mam następujący problem. Jakiś czas temu sprowadziłem celem dalszej odsprzedaży samochód z Niemiec. Samochód ma wpisaną w niemieckim dowodzie rejestracyjnym datę pierwszej rejestracji 2005. Zrobiłem wszystkie tłumaczenia, opłaty celne, przeglądy i wszędzie urzędnicy i diagności wpisywali rok produkcji 2005, gdyż w niemieckich dokumentach nie uwzględnia się roku produkcji tylko rejestracji.
Sprzedałem wczoraj samochód, a dzisiaj facet, który go kupił dzwonił z pretensjami, że samochodu zarejestrować nie można. Pani w Wydziale Komunikacji sprawdziła nr VIN samochodu, w którym okazało się, że samochód był wyprodukowany pod koniec 2004, a jego rok modelowy to 2005. Pani w WK zarejestrować samochodu nie chce i mówi, że przegląd i dokumenty akcyzy muszą być wydane na nowo z poprawioną datą.
Samochód stoi 300km ode mnie. Nie chcę narażać na koszta ani siebie, ani osoby, która ten samochód kupiła. Zupełnie nie wiem co mam zrobić.
Z tego co czytałem i dowiedziałem się w miejscowym WK najczęściej data w WK jest spisywana z innych dokumentów i nie zdarza się, żeby była oddzielnie sprawdzana po VIN.
Jak rozwiązać tą sprawę? Czy klient ma prawo zwrócić mi samochód? Nie wiem co mam zrobić, nic nie zataiłem i nie wiem czy jeżeli będzie chciał samochód zwrócić to czy mam go przyjąć?
Z góry dziękuję za pomoc.
Sprzedałem wczoraj samochód, a dzisiaj facet, który go kupił dzwonił z pretensjami, że samochodu zarejestrować nie można. Pani w Wydziale Komunikacji sprawdziła nr VIN samochodu, w którym okazało się, że samochód był wyprodukowany pod koniec 2004, a jego rok modelowy to 2005. Pani w WK zarejestrować samochodu nie chce i mówi, że przegląd i dokumenty akcyzy muszą być wydane na nowo z poprawioną datą.
Samochód stoi 300km ode mnie. Nie chcę narażać na koszta ani siebie, ani osoby, która ten samochód kupiła. Zupełnie nie wiem co mam zrobić.
Z tego co czytałem i dowiedziałem się w miejscowym WK najczęściej data w WK jest spisywana z innych dokumentów i nie zdarza się, żeby była oddzielnie sprawdzana po VIN.
Jak rozwiązać tą sprawę? Czy klient ma prawo zwrócić mi samochód? Nie wiem co mam zrobić, nic nie zataiłem i nie wiem czy jeżeli będzie chciał samochód zwrócić to czy mam go przyjąć?
Z góry dziękuję za pomoc.