F
Farel92
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2015
- Odpowiedzi
- 4
Witam,
jako, że jest to mój pierwszy post na tym forum więc chciałem się jako tako przywitać, więc cześć wszystkim.
Do rzeczy.
Kupiłem kurtkę firmy Berg za bagatela 550zł (lekka wodoodporna wiatrówka w góry). Kurtki tego typu mają laminowane szwy od środka takimi paskami zapobiegające przeciekaniu w miejscu szycia. Odzież taką zaleca się prać do 40 stopni w pralce lub ręcznie przy użyciu specjalnych środków, ochrona membrany i takie tam.
O co chodzi?
Wyprałem kurtkę ręcznie w specjalnych środkach w wodzie 30 stopni (wiem bo mam termostat w prysznicu, jest to letnia woda) i paski zabezpieczające szwy się poodlepiały w wielu miejscach. Więc oddałem na reklamację. Dziś otrzymałem odpowiedź, że nie została uwzględniona z powodu tego, że została wyprana w zbyt wysokiej temperaturze.
Co mogę dalej zrobić? Oddać ponownie na reklamację? Co jeśli ich rzeczoznawca wrzuci mi kurtkę do wrzątku, żeby udowodnić swoje racje(trochę fantazjuje ale wiem jacy są ludzie)?
Dodam jeszcze, że na wszystkich środkach piorących odzież techniczną pisze, że te paski mogą się odlepić gdy odzież jest stara i znoszona (kurtka ma 2 miesiące) i wtedy trzeba specjalnym klejem je poprzylepiać.
Czy mogę żądać przebiegu ekspertyzy rzeczoznawcy?
Proszę o jakieś porady, wiem, że wyprałem kurtkę zgodnie z zaleceniami, niestety ich "rzeczoznawca" wie lepiej co robiłem w swojej łazience.
jako, że jest to mój pierwszy post na tym forum więc chciałem się jako tako przywitać, więc cześć wszystkim.
Do rzeczy.
Kupiłem kurtkę firmy Berg za bagatela 550zł (lekka wodoodporna wiatrówka w góry). Kurtki tego typu mają laminowane szwy od środka takimi paskami zapobiegające przeciekaniu w miejscu szycia. Odzież taką zaleca się prać do 40 stopni w pralce lub ręcznie przy użyciu specjalnych środków, ochrona membrany i takie tam.
O co chodzi?
Wyprałem kurtkę ręcznie w specjalnych środkach w wodzie 30 stopni (wiem bo mam termostat w prysznicu, jest to letnia woda) i paski zabezpieczające szwy się poodlepiały w wielu miejscach. Więc oddałem na reklamację. Dziś otrzymałem odpowiedź, że nie została uwzględniona z powodu tego, że została wyprana w zbyt wysokiej temperaturze.
Co mogę dalej zrobić? Oddać ponownie na reklamację? Co jeśli ich rzeczoznawca wrzuci mi kurtkę do wrzątku, żeby udowodnić swoje racje(trochę fantazjuje ale wiem jacy są ludzie)?
Dodam jeszcze, że na wszystkich środkach piorących odzież techniczną pisze, że te paski mogą się odlepić gdy odzież jest stara i znoszona (kurtka ma 2 miesiące) i wtedy trzeba specjalnym klejem je poprzylepiać.
Czy mogę żądać przebiegu ekspertyzy rzeczoznawcy?
Proszę o jakieś porady, wiem, że wyprałem kurtkę zgodnie z zaleceniami, niestety ich "rzeczoznawca" wie lepiej co robiłem w swojej łazience.