J
Jeesek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2012
- Odpowiedzi
- 8
Zakupiłem szafkę na buty w sklepie internetowym 14 grudnia. Szafka dotarła do mnie po miesiącu, jestem to jeszcze w stanie zrozumieć, po drodze był okres świąteczny, mają określony czas żeby zrealizować zamówienie, niech im będzie. Mieli czas żeby napisać mi emaila, że sklep nie pracuje na początku stycznia, ale nie znaleźli czasu żeby napisać mi czy szafka została wysłana. Ale nie ma to może faktycznego znaczenia jeśli chodzi o samą reklamację.
Szafka dotarła do mnie 14 stycznia 2015 roku. Jakość jej wykonania była niestety słaba. Na stronie była informacja, że jeśli nie uwzględnią reklamacji koszty przesyłki pokrywam ja, dlatego postanowiłem wysłać do nich emaila z zdjęciami i zapytaniem co mam teraz z tym zrobić. Wiadomość została wysłana w dzień dostawy. Przez dwa tygodnie nie było odpowiedzi, sklep nie odbierał telefonów z mojego numeru. Dopiero po wykonaniu telefonu z innego numeru odebrali i powiedzieli, że sprawdzą to i odpiszą mi na mojego emaila. Po jednym lub dwóch dniach otrzymałem informacje, że reklamacja nie zostanie uwzględniona bo przecież nie zamawiałem mebli za 2000 i nie mam prawa wymagać wykonania w dobrej jakości. Taki był mniej więcej wydźwięk tej odpowiedzi. Meble są "krzywe" bo trzymam je na nierównej podłodze, a jakość wykonania słaba bo tak działają maszyny w tej technologii. Zawias wylatuje bo szafka przejechała przecież całą Polskę i wystarczy go tylko dokręcić(gdyby dało się go "tylko" dokręcić to bym to zrobił). Sklep nie odbiera teraz moich telefonów.
Co mogę zrobić teraz w tej sytuacji? Zostałem z meblem, którego zadaniem jest stać i ładnie wyglądać a nie spełnia nawet tej funkcji. Minęło 10 dni i nie mogę go zwrócić. Co dalej zrobić w tej sytuacji?
Poniżej załączam zdjęcia szafki która jest powodem tego zamieszania.
Szafka dotarła do mnie 14 stycznia 2015 roku. Jakość jej wykonania była niestety słaba. Na stronie była informacja, że jeśli nie uwzględnią reklamacji koszty przesyłki pokrywam ja, dlatego postanowiłem wysłać do nich emaila z zdjęciami i zapytaniem co mam teraz z tym zrobić. Wiadomość została wysłana w dzień dostawy. Przez dwa tygodnie nie było odpowiedzi, sklep nie odbierał telefonów z mojego numeru. Dopiero po wykonaniu telefonu z innego numeru odebrali i powiedzieli, że sprawdzą to i odpiszą mi na mojego emaila. Po jednym lub dwóch dniach otrzymałem informacje, że reklamacja nie zostanie uwzględniona bo przecież nie zamawiałem mebli za 2000 i nie mam prawa wymagać wykonania w dobrej jakości. Taki był mniej więcej wydźwięk tej odpowiedzi. Meble są "krzywe" bo trzymam je na nierównej podłodze, a jakość wykonania słaba bo tak działają maszyny w tej technologii. Zawias wylatuje bo szafka przejechała przecież całą Polskę i wystarczy go tylko dokręcić(gdyby dało się go "tylko" dokręcić to bym to zrobił). Sklep nie odbiera teraz moich telefonów.
Co mogę zrobić teraz w tej sytuacji? Zostałem z meblem, którego zadaniem jest stać i ładnie wyglądać a nie spełnia nawet tej funkcji. Minęło 10 dni i nie mogę go zwrócić. Co dalej zrobić w tej sytuacji?
Poniżej załączam zdjęcia szafki która jest powodem tego zamieszania.
Załączniki
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.