Problem z reklamacją z tytułu rękojmi

  • Autor wątku Autor wątku keto2005
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

keto2005

Użytkownik
Dołączył
07.2016
Odpowiedzi
51
Dzień dobry,

mam problem ze sprzedawcą i reklamowaniem towaru. Otóż zareklamowałem telewizor jako uszkodzony z tytułu rękojmi. Wada jest dosyć istotna, bowiem telewizor posiada duże odbarwienie matrycy. W międzyczasie przeszedłem Covid-19, a mój stan psychiczny ulega stałym wahaniom ze względu na zawirowania w życiu prywatnym oraz problemy z dojściem do pełni sił po przebytej chorobie.

Mam duże problemy z pamięcią, a moja wydolność spadła bardzo mocno. Ze względu na uprawianie kolarstwa posiadam w pokoju trenażer rowerowy, wykupioną subskrypcję do programu oraz rower, a ponadto 2 konsole. Na konsolach korzystam z aplikacji, które ćwiczą moją pamięć oraz gram w gry, starając się zapamiętywać historię i łączyć fakty. W przypadku roweru staram się wracać do formy, co nie należy niestety do najłatwiejszych. Samo korzystanie z konsol czy roweru również pozytywnie wpływa na moją psychikę.

Telewizor jest więc mi potrzebny m.in. do powrotu do formy - fizycznej i psychicznej. Sprzedawca odmawia realizacji moich żądań tj. pierwotnie wymiany na nowy, a następnie zwrotu pieniędzy, powołując się na pierwszą usterkę i możliwość naprawy towaru oraz twierdząc, że wymiana znacznie przewyższy koszt naprawy. Poprosiłem go w międzyczasie o przedstawienie kosztorysu wymiany i czasu realizacji - nie odpowiada.

Zgodnie z art. 560.2
a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie narażałby kupującego inny sposób zaspokojenia.
, staram się uzyskać informacje, które pomogłyby mi ocenić, czy naprawa naraziłaby mnie na niedogodności, o których wcześniej wspominałem, ale uzyskanie tych informacji od sprzedawcy graniczy z cudem.

Co mam w tej sytuacji zrobić, ponieważ sprzedawca ani nie potrafi wskazać, czy jest w stanie zrealizować naprawę w terminie X, ani nie jest w stanie przesłać kosztorysu, aby udowodnić mi, czy wymiana matrycy plus koszt roboczogodzin jest faktycznie aż tak drastycznie niższy niż wymiana telewizora?
 
Sprzedawcy wolą wysyłać sprzęty na gwarancję producencką, gdyż jedyną ich "stratą" w takim przypadku są koszty wysyłek. Zwroty/wymiany są problematyczne i to dla nich jest w pewnym sensie "śmierdzące jajo".

Ostatnio miałem podobny problem (reklamacja - rękojmia --> chciałem zwrot z uwagi na niedogodności - monitor jako główne narzędzie pracy), natomiast sprzedawca nie dał za wygraną i wysłał sprzęt na gwarancję producenta. No i niestety zostałem w taki sposób zmuszony kupić sobie nowy monitor, bo nie będę czekać nie wiadomo ile czasu aż mi naprawią ten wysłany na gwarancję...

Obawiam się, że niewiele można w tym zakresie zrobić. Chociaż sam przyznam szczerze - nie wiem, co dokładnie oznaczają wyszczególnione w ustawie "niedogodności", tutaj musiałby się ktoś mądrzejszy wypowiedzieć w temacie.
 
Powrót
Góra