Problem z rezygnacja z konta na stronie internetowej be2.pl

  • Autor wątku Autor wątku monia891
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

monia891

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2012
Odpowiedzi
9
Mam taki problem jakis czas temu moja tesciowa zalozyla sobie konto na portalu randkowym be2.Za dostep na pol roku trzeba bylo zaplacic 250zl a ze onanie ma konta internetowego to placil maz z naszego konta bankowego.Teraz 20pazdziernika konczy sie pol roku i na stronie pisze ze jezeli ktosnie zrezygnuje 3 tygodnie wczesniej to automatycznie przedluzaja umowe pobierajac z konta pieniadze.My chcemy z tego zrezygnowac i nie da sie.Faxem lub poczta nalezy wyslac rezygnacje do Luxemburga z tym ze w danych tesciowej jest zawarty blad w nazwisku.Maz pisal do nich na e-maila liczne prosby co z tym zrobic czy mozna to wyslac z bledem ale do dzis zadnego odzewu.Co z tym zrobic nie chce znowu placic niepotrzebnie tyle pieniedzy a oni w regulaminie maja pobieranie z naszego konta pieniedzy o czym tesciowa nam nie wspomniala.Prosze o rade
 
Miałem podobną sprawę przy rezygnacji z usług tej szwajcarskiej firmy.
Wykorzystali informacje o mojej karcie kredytowej, której użyłęm przy pierwszej płatności, do dzisiaj nie wiem jak im bank zapłącił bez mojej zgody. Regulamin
rezygnacji jest b.skomplikowany trudny do spełnienia przez przeciętnego internautę.Sprawę rozwiązałem przez zablokowanie w banku karty kredytowej.
Obawiam się , że jest więcej nieuczciwych firm wykorzystujących podobne kruczki prawne do ograbiania klientów.Pozdrowienia dla Zespołu FP wgpolon1
 
Witam.
Ja również mam podobny problem.
Jakiś czas temu założyłam profil na be2. Znalazłam go w internecie. Nie wiedziałam nic więcej na jego temat. Po kilku dniach stwierdziłam, że to miejsce jest nie dla mnie. Zrezygnowałam z usług tej "firmy". Jakież było moje zdumienie, kiedy okazało się, że ściągnęli oni z mojego konta wysoką kwotę, około 250 złotych. Napisałam do nich, że zrezygnowałam z ich usług i proszę o zwrot moich pieniędzy. Nie otrzymałam żadnej odpowiedzi, a konto zostało zablokowane, albo skasowane ponieważ nie mogłam już się na nim zalogować.
Zablokowałam w banku możliwość pobierania opłat tej firmie z mojego konta. Myślałam, że na tym koniec. Po pewnym czasie otrzymałam wiadomość od tej firmy- " Automatyczne przedłużenie Twojego Konta Premium nie jest możliwe z powodu trudności z Twoją kartą kredytową. W celu dalszego korzystania z usług Konta Premium prosimy Cię o uakualnienie danych dotyczących karty kredytowej. Bezpośrednio po tym dokonamy pobrania danej sumy z Twojej Karty i przedłużymy Twoje Konto Premium."
Otrzymałam takich samych e-maili kilka.

Ostatnie są z pogróżkami, że będę miała problemy z firmą windykacyjną. Namierzono moje IP. Ostatnie dwa e-maile są w języku angielskim, informujące o kwocie, którą powinnam zapłacić tej firmie. Podpisał się się prawnik. Nie wiem co o tym mam myśleć. Nie chciałabym mieć problemów. Co w związku z tym mam zrobić? Czy ktoś może mi pomóc?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
na całe nieszczęście be2.pl nadal istnieje i nadal ludzie dają się im oszukiwać. ja jestem najlepszym przykładem :mad:
oczywiście dopiero jak pojawił się problem, zaczęłam szukać po necie informacji na ten temat. Nie udało im się pobrać pieniędzy z mojej karty (banki chyba w końcu zrobiły z tym porządek), ale z drugiej strony wzywają mnie do zapłaty abonamentu w wysokości 240 zł, a dziś za zwłokę już 290 zł. Czy ktoś może mi powiedzieć, czy faktycznie mogę mieć problem z firmą windykacyjną, którą mnie straszą.

Czy jest dozwolone coś takiego jak automatyczne przedłużenie umowy? Czy jeśli usługa nie została wykonana mogą żądać ode mnie zapłaty abonamentu (moje konto zostało zablokowane, gdy nie udało im się ściągnąć pieniędzy z mojej karty)?
 
Magdalena S. napisał:
na całe nieszczęście be2.pl nadal istnieje i nadal ludzie dają się im oszukiwać. ja jestem najlepszym przykładem :mad:
oczywiście dopiero jak pojawił się problem, zaczęłam szukać po necie informacji na ten temat. Nie udało im się pobrać pieniędzy z mojej karty (banki chyba w końcu zrobiły z tym porządek), ale z drugiej strony wzywają mnie do zapłaty abonamentu w wysokości 240 zł, a dziś za zwłokę już 290 zł. Czy ktoś może mi powiedzieć, czy faktycznie mogę mieć problem z firmą windykacyjną, którą mnie straszą.

Czy jest dozwolone coś takiego jak automatyczne przedłużenie umowy? Czy jeśli usługa nie została wykonana mogą żądać ode mnie zapłaty abonamentu (moje konto zostało zablokowane, gdy nie udało im się ściągnąć pieniędzy z mojej karty)?

Widzę, że nie możemy liczyć na jakąkolwiek pomoc w tej trudnej kwestii. Od mojego ostatniego i jedynego tutaj wpisu minęło sporo czasu, a mianowicie półtora roku. I trudno chyba uzyskać jakąkolwiek informację co do oszustów z be2.pl
Założyłam nowego e-maila. Do poprzedniego zaglądam rzadko. Nie odczytuję wiadomości od tej firmy, która od dłuższego czasu przestała wysyłać mi e-maile z pogróżkami. Pani Magdaleno, życzę powodzenia :)
 
Powrót
Góra