Problem z sąsiadami!

  • Autor wątku Autor wątku mar_cin
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mar_cin

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2011
Odpowiedzi
2
Witam Was wszystkich serdecznie!
Zwracam się do Was z ogromną prośbą pomocy.
Opisze teraz to co się dzieje u mnie na osiedlu :
Osiedle zaczęło funkcjonować w 2008 r i wtedy został powołany zarząd wspólnoty i było wszystko ok, ale jak to bywa zawsze znajdzie się jakaś grupa ludzi :mad: którzy chcą być lepsi i zaczęli spiskować przeciw temu obecnemu zarządowi! Finał tego jest taki że chodzili po mieszkaniach zbierając podpisy pod petycją w sprawie drogi dojazdowej i placu zabaw oraz zmiany zarządu a jak się okazało to ta druga petycja niby dotyczyła zmiany zarządu na "ich grupę" ( wykorzystali podpisy mieszkańców odwołujące stary zarząd do powołania siebie jako nowy zarząd) co wiecej w ich piśmie wrzuconym do skrzynki na listy i to tylko wybranym mieszkańcom, wpisali ze przeciw nim jest 0 % gdzie duzo ludzi na osiedlu bulwersuje sie na forum osiedlowym http://forum.wejher.com/viewforum.php?f=30 następnie pojechali do naszego administratora wręczając mu pismo wypowiadające umowę. Chodzą po osiedlu uważając się za nowy zarząd znaczy za właścicieli osiedla.Obecny zarząd z dniem 31 marca zrezygnował z pełnienia owej funkcji, osiedle nie ma zarządu! Dodam , że jedna z osób która weszła do niby nowego zarządu jest pracownikiem konkurencyjnej firmy administrującej. Co można zrobić z takimi ludźmi i jak można wyegzekwować karę dla nich i co im grozi za takie niemoralne zachowanie?:? bardzo proszę o podpowiedz ponieważ moja żona miała być w nowo powołanym zarządzie w normalnej uchwale i normalnym głosowaniu i teraz nie wiemy co robić :(
 
Nie tak łatwo odwołać stary zarząd. Mieszkańcy muszą dokonać tego w ramach uchwały. Jakieś kartki czy petycja to raczej za mało. Co innego, jak ten stary zarząd sam się odwołał. Wtedy mieszkańcy musieli powołać nowy zarząd. Jeśli to nastąpiło, pozostaje wymagać dobrego rządzenia i kontrolować.
Sprawy wspólnot są dość trudne.
 
Powrót
Góra