problem z sąsiadem,czy to już nękanie?

  • Autor wątku Autor wątku adii14
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

adii14

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
25
witam Państwa serdecznie.mam od niedawna problem z sąsiadem,mieszkam w domu jednorodzinnym od 15 lat,wiecznie sąsiad zwracał nam uwagę :"nie parkuj tu,nie parkuj tam",posłusznie odjeżdżaliśmy.do momentu gdy sąsiad wyprowadził swoje auto terenowe, zaczepił na hol auto i zaciągnął kawał dalej,był to samochód znajomego syna.niestety byłam w takim szoku,że ktoś może się tak zachować,że nie zadzwoniłam na policje.teraz doszło do sytuacji,że nie pozwala nam parkować nawet pod własną bramą.najpierw ruszył do straży miejskiej,dwie interwencje bezpodstawne,3 dni temu już policja interwencja bezpodstawna,sąsiad dostał pouczenie.niestety wiem,że to nie koniec.boje się co on jeszcze zrobi,a widzę ,że jest wściekły.proszę o pomoc.
 
ale co dokładniej?nie chciałam się rozpisywać,interwencje władz bezpodstawne to znaczy,że mogę tak parkować.nie wiem co mam opisać dokładniej.chciałabym wiedzieć,co zrobić,żeby przestał.bo na razie to mi dokucza a ja to znoszę z pokorą,bo nie wiem gdzie się udać po pomoc.
 
adii14 napisał:
chciałabym wiedzieć,co zrobić
Nic. Oczywiście o ile sytuacja z przestawieniem samochodu ponownie bedzie miała miejsce, zgłosić na Policję. Natomiast nic nie zrobisz z faktem wzywania Policji przez sąsiada. Jednak spokojnie, raz, drugi trzeci może mu się uda, jednak najprawdopodobniej skończy się to dla niego w pewnej chwili art. 66 § 1 Kodeksu wykroczeń.
 
dziękuje bardzo.
 
Powrót
Góra