problem z transakcja na allegro

  • Autor wątku Autor wątku bequem
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bequem

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
7
Nie znam sie na prawie i nie wiem czy pisze mojego posta w odpowiednej kategorii.

Moj problem jest nastepujacy:

Wystawilem na allegro 2 bilety na lige swiatowa z opcja "kup teraz" w cenie 50 zl - takiej za ile nabylem owe bilety. W opisie aukcji zaznaczylem, ze przed zlozeniem oferty nalezy skontaktowac sie ze mna, w przeciwnym wypadku zostanie ona uniewazniona. Nastepnie jeden z uzytkownikow kupil te 2 bilety, nie kontaktujac sie ze mna. Teraz, kiedy napisalem mu ze uniewazniam ta transakcje, poniewaz nie dotrzymal jej warunkow, on straszy mnie sadem.

Kto ma racje w tym sporze i czy cos mi grozi?

Z gory dziekuje za odpowiedzi.
Pozdrawiam Mateusz
 
Jeżeli Pan zaznaczył (czyli określił warunki transakcji), że należy się z Panem najpierw skontaktować, to kupujący decydując się na zakup powinien dostosować się do Pana warunków, bo jest to umowa kupna-sprzedaży na pełnych warunkach.
Miał Pan prawo do unieważnienia oferty, bo zostało to zaznaczone na wstępnie, kupujący został o tym poinformowany.
 
Czysta sprawa. Tak jak wspomniałam wyżej, transakcja na allegro też jest formą umowy kupna-sprzedaży i obowiązują te same zasady co przy umowie pisemnej. Gdyby ten kupujący podpisał umowę z Panem - automatycznie zaakceptował by jej warunki. Natomiast w umowie tej widniało by zastrzeżenie, że aby transakcja była pełna należy się wcześniej z Panem skontaktować. Kupujący nie wywiązał się, dlatego ma Pan prawo rozwiązać umowę (w tym przypadku unieważnić ofertę) :)
 
Tak "czysta" jak to raczyła zaznaczyć przedmówczyni to sprawa nie jest.
Zastrzegł sobie pan prawo do usunięcia oferty. Nie uczynił pan tego.
Wybrał Pan formę "kup teraz" gdzie faktycznie nie ma pan takiej możliwości. Pana błąd, pana obciąża.
Tak więc zbyt pochopnie bym nie twierdził, iż sprawa jest taka oczywista.
 
a czy usuniecie oferty w przypadku opcji "kup teraz" nie moze byc interpretowane rownoznacznie z anulowaniem tranzakcji?
To oczywiste, ze nie moge usunac oferty w przypadku opcji "kup teraz" jedyna mozliwoscia jest anulacja tranzakcji. Wydaje mi sie ze jest to jasne.
 
Publikuje maila ktorego dostalem od tego wlasnie uzytkownika, w ktorym poniekad przyznaje sie on do nieskontaktowania ze mna(czyli niedotrzymania warunkow umowy)

"negatyw to dopiero pozniej!!! niby po co mialbym sie z toba kontaktowac???
byla opcja kup teraz wiec kupilem!!! zaraz napisze w tej sprawie do
allegro,bo widze ze bedzie problem z trasakcja. wzeszlym roku mialem podobna sytuacje
z biletami na meczpolska-japonia w poznaniu.sprawa skonczyla sie w sadzie a
sprzedawca ktory nie wydal mi 2 biletow po 70 zl za sztuke musial zaplacic 500
zl odszkodowania dla mnie.koszt sadowe.koszty utraconego zarobku przezemnie
w dniu rozprawy oraz koszt diety.w sumie wynioslo go to ponad 1000 zl. w
mysl prawa zawarlismy umowe kupna sprzedazy,trudo osoby dorosle( bo tylko takie
moga miec konto na allegro) ponosza konsekwencje swoich czynow.allegro to nie
jest zabawka.czekam na numer konta.inaczej kasa idzie jutro przelewem
pocztowym.(bede mial dowod dla sadu ze wykazalem dobra wole i chcialem zrealizowac
ta transakcj)pozdrawiam"

A troche z innej beczki. W aukcji nie bylo podanych kosztow wysylki...ustawilem brak danych. Czy moge zarzadac od kupujacego 100zl za przesylke? Wtedy sytuacja by sie odwroila. Mogl bym uzasadnic, ze kontakt przed transakcja mial byc wlasnie w celu podania tej sumy za przesylke i jego akceptacji. Troche bylo by to smieszne ale czy mozliwe?
 
Nie, po zakończeniu transakcji nie można jej anulować. Nie twierdzę, że w ostatecznym rozrachunku by Pani nie wygrała takiej sprawy ale proszę mi wierzyć że reprezentując drugą stronę miałbym sporo argumentów.
Tak więc sprawa nie jest taka prosta.
Dodatkowo w sądzie będzie możliwość dowodzenia dlaczego pojawiło się takie zastrzeżenie i czy nie miało na celu obejście prawa.

Z kosztami przesyłki pomysł całkiem chybiony.
 
Pan, nie Pani :)

Alez oczywiscie, ze nie mialo na celu obejscie prawa. Chcac sie skontaktowac z kupujacym chcialem sie czegos o nim dowiedziec, poznac jego motywacje do kupna tych biletow, miec pewnosc, ze bilety, ktorych od dawna nie ma w normalnej sprzedazy, trafia do kibica reprezentacji Polski wartego obejzenia tego meczu na zywo. Jako zagorzaly kibic sportowy, a w szczegolnosci reprezentacji Polski chcialem pomoc innemu kibicowi, ktory dla mozliwosci kibicowania Polsce byl gotowy wydac o wiele wieksze pieniadze za bilet, niz jest on w rzeczywistosci wart. Dodatkowo chcialem osobiscie ustalic forme i koszty przesylki czy byc moze jeszcze pare innych spraw. Nie zamierzalem zarabiac na tych biletach. A zdanie "prosze o kontakt przed zlozeniem oferty" jest bardzo wygodnym w aukcjach na allegro, bowiem w przypadku zmiany zdania na temat aukcji, czy jaiegos jej szczegolu, zawsze mozna to skorygowac nabierzaco, no i jest ten haczyk :)

A reprezentujac Pan moja strone w czym upatrywal by Pan najwieksza szanse wygranej?...Moze jest jakis sposob aby odstraszyc "delikwenta"...ja od niego nic juz nie chce, chce tylko miec spokoj i nie ciagac sie po sadach. Po jego komentarzach na allegro doszlem do innej osoby ktora rownierz straszy sadami, a sprawa jest identyczna jak u mnie.

Wydaje mi sie ze sa to tylko puste grozby, ale chcial bym sie zabespieczyc na przyszlosc i dowiedziec troche o mojej sytuacji i mozliwosciach wyjscia z tego bez klopotow.
 
Odpowiedzi moje były kierowane do Pani Carmen i miały na celu uzmysłowić, że sprawa nie jest aż taka oczywista. Jednakże sposób obrony przez nią zaprezentowany jest słuszny i tego należy się trzymać.
W sąd to ja specjalnie nie wierzę, no chyba że ów kupujący nabędzie gdzieś indziej droższe bilety wtedy będzie miał na czym oprzeć swój pozew.
Bo nie będzie dochodził wykonania umowy skoro już będzie po meczu a jedynie odszkodowania z tytułu niewykonania umowy.
W związku z czym będzie musiał udowodnić poniesioną w skutek niezrealizowania umowy szkodę.
 
Powrót
Góra