Problem z transakcja na OLX

  • Autor wątku Autor wątku lukaszfokus
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lukaszfokus

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2015
Odpowiedzi
3
Witam,
zwracam się z zapytaniem odnośnie mojej sytuacji z transakcją na serwisie olx.
Na wstępie zaznaczam, iż jestem osobą prywatną.

Otóż sprzedałem poprzez ten serwis kartę graficzną do komputera osobie X za kwotę Y, która została ustalona telefonicznie. Karta została przekazana i odebrana osobiście.
Sprzęt był sprawny, przetestowany i zaraz przed przekazaniem wyjęty z komputera. Na życzenie klienta udzieliłem tygodniowej Gwarancji. Mam również zrzuty ekranu z mojego komputera, że sprzęt działa.
W ostatnim dniu gwarancji, klient do mnie pisze, że po kilku dniach miał problem z tym sprzętem. Objawy były takie że komputer nie startował, natomiast po moich sugestiach wymiany zasilacza lub sprawdzenia na innym komputerze - sprzęt chodzi, jednak ma problem ze stabilnością, czyli podejrzewam jego poprzedni sprzęt kartę uszkodził.
Problem w tym, że ja nie wiem czy klient dobrze sprzęt zamontował, skonfigurował, czy dobrze użytkował. Dodatkowo do użytku sprzętu jest potrzebny mocny i stabilny zasilacz, gdzie pan najpierw nie wiedział jaki ma zasilacz a później upierał się, że nie było mowy o markowym tylko jego moc wystarczy.. a ja tę moc potwierdziłem. Tutaj kolejny problem, ponieważ nie jestem wróżką i nie wiem czy pan ma markowy czy niemarkowy zasilacz, co ma duże znaczenie, zaś klient powinien sam wiedzieć, czy może kupić ode mnie sprzęt, czy będzie kompatybilny z jego.
Aktualnie straszy mnie prawnikami i sprawami w sądzie, ponieważ chce oddać kartę z którą ma problemy lub sprawdzić ją u mnie (skoro działała) i wtedy okaże się co dalej. Problem w tym, że jeśli jego komputer uszkodził sprzęt, u mnie również może nie zadziałać, a wtedy nie udowodnię, że karta była sprawna, tylko że jest nie sprawna w danym momencie.

Co w takim wypadku mogę zrobić? Wydaje mi się w 100% logiczne, że gdyby sprzęt był nie sprawny - 1) nie sprzedałbym go 2) nie dawałbym na niego gwarancji.
Ponadto, z tego co wiem, serwis olx nie stanowi prawnie oferty, jest jedynie ogłoszeniem, czyż tak?

pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
nie zdążyłem wykonać jeszcze jednej edycji.
jednakże należy też dodać, że nie wiem co klient robił z tym sprzętem oraz co kto inny z nim robił, ponieważ twierdzi że oddał komputer do serwisu, który coś tam oznajmił, coś tam podejrzewa (...), w każdym razie w tym miejscu dodatkowo się pogrzebał, bo ja nie wiem co to za ludzie i co się z tym sprzętem działo..

to tak w ramach edycji poprzedniego posta.
 
nikt nic? pan mnie straszy policją i sądem, gdzie dostał towar sprawny, potwierdził to, po czym nie wiadomo co z nim zrobił że się uszkodził i dal do osób trzecich i powołuje się na daną mu gwarancję.
 
Powrót
Góra