M
motylek49
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2008
- Odpowiedzi
- 1
Witam, mam problem z ubezpieczeniem auta a głownie to z pocztą. Pani na poczcie zaproponowała mi ubezpieczenie na poczcie, wychodziło taniej, 200 zł miałam w kieszeni. Wysłała polecony priorytet z rezygnacją do poprzedniego ubezpieczyciela. List mial iść 1 dzień a doszedł po 4 dniach, przez co nie zmieściłam się przed końcem umowy.POprzednia firma wysłała mi obecnie list od firmy windykacyjnej nakłaniający mnie do zaplaty ubezpieczenia. Co mam zrobic, podać pocztę do sądu, żądająć zwrot kosztów poprzedniego ubezpieczenia? Nie mam pojecia jak to zrobic i czy są związane z tym jakieś opłaty w sądzie.Miało być tak tanio a teraz mam 2 ubezpieczenia i to za jaką kwotę.Proszę o porady, czy jest sens wogóle coś w tej sprawie działać a przede wszystkim to jak?