problem z windykacją

  • Autor wątku Autor wątku outmc
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

outmc

Stały bywalec
Dołączył
04.2011
Odpowiedzi
2 085
Witam. Posiadam zadłużenie z tytułu niespłaconych pożyczek na kwotę 1700zł. Z windykacją zawarłem ugode i spłaciłem juz 950zł. Mimo to windykacja skierowała sprawe do sądu i domaga się zwrotu całej kwoty pożyczki , a gdy napisałem że wniosę sprzeciw odpisali : obsługujemy ok. 100-200 sprzeciwów miesięcznie. Jeden więcej nie spowoduje rewolucji.
Ale czuję się w prawie poinformować, że po zakończeniu postępowania sądowego wynikłego z wniesionego sprzeciwu nie będziemy zainteresowani ugodą i spłatą ratalną. Ponadto wniesiemy zawiadomienie z art. 320. To dla Pana informacji w celu kalkulacji."

Co to oznacza i co można zrobić ? czy można mi pomóc ?
 
odświeżam temat

Skutecznie wniosłem sprzeciw od nakazu zapłaty. sprawa została skierowana do sądu w moim rejonie a nie powoda.

Mam pełnomocnika który wniosł ten sprzeciw no i poniosłem również koszta.
sprawa wygląda tak :
20 lutego zostałem mailowo wezwanie do zapłaty 750 zł , spłacałem je ratalnie miesiecznie .

12.12.2012 dostałem nakaz zapłaty na kwotę 1700zł , nie byłem informowany że zadłużenie powiększyło się, nie byłem wzywany do zwiekszenia rat, nie było żadnego kontaktu ze strony windykacji - zostało to podane w sprzeciwie.
W dniu otrzymania nakazu spłaciłem całość zadłużenia + wszelkie odsetki , wyszło mnie to ok 2000 zł .
Dostałem dzisiaj informację że nakaz starcił moc i sprawa skierowana do sądu w moim rejonie.

Mam szanse na wygranie sprawy i zwrot kosztów pełnomocnictwa ?
 
Powrót
Góra