Problem z WTC

  • Autor wątku Autor wątku Kajojzok
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kajojzok

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
8
Witam

Bardzo proszę o pomoc, ponieważ przez swoje odwlekanie i zaniedbanie doprowadziłem do problemu.

Od listopada 2013 roku otrzymywałem WTC, jako singiel. W październiku 2014, wyjechałem z Anglii w zamierzeniu na parę tygodni, na narodziny mojego syna. Wyjazd ten przeciągnął się do teraz. O całej sytuacji nie poinformowałem Revenue, do dziś przychodzi przelew na brytyjskie konto. Za dwa tygodnie wracam do UK i na pewno powiadomię o wszystkim Revenue. Spodziewam się że na pewno będę musiał zwracać WTC. Za kilka miesięcy zamierzam przywieść żonę z synem do UK.

Moje pytania są następujące:

1. Będę musiał zwracać cały WTC który otrzymałem czy tylko ten który został wysłany w czasie kiedy nie pracowałem na wyspach?
2. Jeśli spłacę nadpłacony WTC, to czy mam szanse na pozytywne rozpatrzenie nowego wniosku o WTC, CTC i CB, który będzie już rozliczany wraz z żoną ?
3. Czy może nowy wniosek zostanie wypełniony przez moją żonę i będzie łatwiej?
4. Czy w tym wypadku istnieje w ogóle możliwość nie przerywania tamtych wypłat z jednoczesną spłatą nadpłaty.

Dodam że średnia ilość przepracowanych godzin tygodniowo prawdopodobnie będzie w okolicach 30 h, ponieważ w pozostałym czasie pracowałem ok 50 godzin w tygodniu

Z góry dziękuje za odpowiedż
 
1. Bedziesz musial zwrocic ta kwote, ktora Ci przelali nienaleznie,
2. Nie skladasz nowego wniosku tylko , informujesz ich o zmianach. Nawet jak zlozycie nowy claim na zone to znajda Cie po NIN a wowczas moga oskarzyc o wyludzenie.
3. Wprowadza nowe dane , zrobia nowe wyliczenie , jezeli nadplacili to wyrownaja to sobie.
Moga ewentualnie nalozyc jakas kare za nie zgloszenie zmian.
 
Wielkie dzięki za odpowiedź trochę się uspokoiłem
 
Witam. Oboje z mężem pracujemy w Angli i mamy córke 7 miesięczną która jest z nami a dwoje starszych dzieci w wieku 12-14 lat wróciło do polski i uczą się tam. Dostawałam ctc nie informując ich że dzieci podjeły naukę w polsce i teraz chcą listu ze szkoły i nie wiem jak to teraz rozegrac żeby nie wracac... mimo ze ferie i wakacje spedzają razem z nami. pomóżcie w tej sprawie jaki mam im tu przedstawic pismo bo nie wiem jak się do tego zabrac
 
magda23k napisał:
Witam. Oboje z mężem pracujemy w Angli i mamy córke 7 miesięczną która jest z nami a dwoje starszych dzieci w wieku 12-14 lat wróciło do polski i uczą się tam. Dostawałam ctc nie informując ich że dzieci podjeły naukę w polsce i teraz chcą listu ze szkoły i nie wiem jak to teraz rozegrac żeby nie wracac... mimo ze ferie i wakacje spedzają razem z nami. pomóżcie w tej sprawie jaki mam im tu przedstawic pismo bo nie wiem jak się do tego zabrac


Ja swój problem poruszony w tym wątku rozwiązałem po prostu dzwoniąc do nich przeliczyli mi na nowo biorąc pod uwagę nadpłatę z ich strony. Z tym że w mojej sprawie na plus było to, że sam poinformowałem i czas był relatywnie krótki. Problem zaczyna się kiedy to oni sami do czegoś dojdą bo mówi się w tedy nie o 'zaniedbaniu' tylko o 'wyłudzeniu'.

Rada moja to po prostu zadzwonić
 
ale oni wysłali mi pimo to teraz nie wiem czy dzwonic czy odpowiedziec na pismo. czy mam załączyc list ze szkoły w Polsce? czy tam jest tłumacz?
 
Jeśli pobiera się Child tax credit to jest to benefit dla ludzi pracujących w Anglii i wychowujących tu na miejscu dzieci. Jeśli chodzi zaś o Child benefit to jest to dla ludzi posiadających dzieci na utrzymaniu (dzieci nie muszą mieszkać z rodzicami). Jeśli pismo dotyczy CTC to pismo ze szkoły polskiej sprawy nie załatwia.

Róznica CTC na 3 dzieci a 1 dziecko jest spora więc w zależności od długości pobierania bezprawnie zwiększonego zasiłku zalezą konsekwencję. Przy krótkim czasie (wtedy można się powołać na zaniedbanie) skończy się na nowym przeliczeniu z uwzględnieniem nadpłaty z ich strony. Kiedy mamy do czynienia z długim okresem czasu mogą potraktować to jak świadome wyłudzenie zasiłku. Generalnie jak sami znajdują nieprawidłowość jest zdecydowanie gorzej niż jak samemu się zgłosi.

Podobno na liniach Reveneu jest polski tłumacz ale dają go nie chętnie
 
Tak jak kolega wyżej napisał list z Polskiej szkoły sprawy nie załatwia,niestety ale możesz sie spodziewać ciecia CTC oraz WTC i módl sie żeby jakieś horrendalnej nadpłaty Ci nie wyliczyli.
 
doczytałam się że dziecko na stałe mieszka z Tobą, ale część czasu spędza za granicą-jeżeli na przykład uczy się i przyjeżdza do domu na okres wakacji to mi się należy....
Child Tax Credit – dodatek na dziecko – benefity.org.uk
Nie do końca widać jesteście zorientowani tylko gdybacie i tak to będę starała się udowodnić.
Bo przecież wystarczy popatrzec na anglików którzy pobieraja benefity a dzieci też się uczą poza Uk to chyba najpierw za nich powinni się wziąść.
przydał mi by się ktoś kto napisałby mi po angielsku taki list wyjaśniając że my tam żyjemy i ani tygodnia pracy w roku nie opuściliśmy w Uk a dzieic spedzja z nami czas wolny od nauki.
 
To daj znac jak Ci poszlo,a jezeli chcesz pomocy w napisaniu listu to udaj sie do CAB.
 
magda23k napisał:
doczytałam się że dziecko na stałe mieszka z Tobą, ale część czasu spędza za granicą-jeżeli na przykład uczy się i przyjeżdza do domu na okres wakacji to mi się należy....
Child Tax Credit – dodatek na dziecko – benefity.org.uk
Nie do końca widać jesteście zorientowani tylko gdybacie i tak to będę starała się udowodnić.
Bo przecież wystarczy popatrzec na anglików którzy pobieraja benefity a dzieci też się uczą poza Uk to chyba najpierw za nich powinni się wziąść.
przydał mi by się ktoś kto napisałby mi po angielsku taki list wyjaśniając że my tam żyjemy i ani tygodnia pracy w roku nie opuściliśmy w Uk a dzieic spedzja z nami czas wolny od nauki.

TAK oczywiście masz rację, jednak szczerze mówiąc, mimo że znam sporo tutejszych Polaków, to nigdy nie spotkałam nikogo komu przyznanoby ctc na dziecko w Polsce. Z prostej przyczyny: ciężko jest udowodnić, że dziecko mieszka na stałe w UK, a czasowo przebywa w Polsce, skoro dziecko po prostu nie mieszka z Tobą. Wymyśl jakieś argumenty na poparcie swojej tezy że dzieci mieszkają w UK a szkoła w Polsce to sytuacja tymczasowa, i opisz je w liście.
A po cóż Ci ktoś kto miałby to za Ciebie napisać? Mieszkasz tu, chcesz brać zasiłki, to i po angielsku na pewno biegle mówisz. Powodzenia.
 
Powrót
Góra