Problem z wydziałem prawa na UMK

  • Autor wątku Autor wątku Zuzzz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

Zuzzz

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2019
Odpowiedzi
2
Dzień dobry,
Czy można cokolwiek zrobić w opisanej sytuacji?

W roku akademickim 2018/2019 zrobiłam licencjat na WBIOŚ Uniwersytetu Mikołaja Kopernika na kierunku ochrona środowiska. Niestety nie mogłam kontynuować nauki na WBIOŚ, ponieważ studiów magisterskich z ochrony środowiska na nim nie ma. Jeszcze podczas studiów licencjackich pracownicy UMK zachwalali i zapraszali do zrobienia magisterki na Wydziale Prawa i Administracji na kierunku Prawo Ochrony Środowiska. Podkreślali, jak wyjątkowy jest ten kierunek (jedyny taki w Polsce).

Zachęceni dobrymi opiniami ja oraz znajomi ze studiów postanowiliśmy zrobić magisterkę właśnie na Prawie Ochrony Środowiska. Kierunek miał być prowadzony w trybie stacjonarnym i niestacjonarnym. Sama rejestracja przebiegła bezproblemowo. Studia stacjonarne miały termin składania papierów do 31 lipca, natomiast niestacjonarne do 20 września. Ja złożyłam papiery na studia stacjonarne, dostałam się (5 sierpnia było ogłoszenie wyników) i doniosłam wszystkie potrzebne dokumenty, wobec czego oficjalnie byłam już studentem 1 roku magisterki stacjonarnej z Prawa Ochrony Środowiska. Pozostało już tylko czekać na październik…

Jako studenci utworzyliśmy sobie grupę z kierunku na Facebooku . Dzisiaj (24.09.2019) jedna z osób napisała post, że dzwonili do niej z komisji rekrutacyjnej z wiadomością, że kierunek Prawo Ochrony Środowiska magisterka stacjonarnie nie zostanie otwarty. Zadzwoniłam więc do komisji żeby potwierdzić tę informację. Okazało się, że to prawda. Na pytanie dlaczego kierunek nie będzie otwarty Pani odpowiedziała, że jest to decyzja ministra i rektora wydziału. Na pytanie dlaczego tak późno wychodzi taka informacja Pani odpowiedziała: ,, bo nie wiedzieliśmy” …

Podsumowując:
• jest 24 września, UMK dało nam czas na ,,wybranie sobie innego kierunku” do 26 września. Rok akademicki zaczyna się 1 października…
• Wszystkie rekrutacje na innych uniwersytetach są już zamknięte, więc pozostaje nam do wyboru UMK lub uczelnia prywatna.
• Pani z komisji, z którą rozmawiałam była 3 osobą która przejęła słuchawkę. Pan, z którym rozmawiałam przed nią powiedział że : ,,kierunek najprawdopodobniej nie zostanie otwarty ze względu na mała liczbę chętnych, ale nie jest to jedyny powód’’ a po chwili w tle było słychać: ,,znowu dzwonią z tego prawa, co ja mam im mówić” i wtedy słuchawkę przejęła pani, o której pisałam wyżej.
• Jeżeli faktycznie chodzi o małą liczbę chętnych to dlaczego ta informacja jest podawana tak późno? Jedna z osób, która również była zapisana na ten kierunek zapytała w mailu (27 sierpnia) czy kierunek na pewno zostanie uruchomiony nawet jeśli będzie mała liczba chętnych. Dostała odpowiedź, że tak. Skriny tej rozmowy przesyłam w załączniku.
• Żeby było zabawniej to wszyscy dostaliśmy już oficjalne listowne zaproszenia na inauguracje roku, którymi teraz możemy się co najwyżej podetrzeć
• Magisterka z Prawa Ochrony Środowiska niestacjonarnie również nie zostanie otwarta – informacja ta pojawiła się 12 września.

Ponad 20 osób (a może więcej, 20 osób jest tylko na grupie kierunku na Fb), zostało z dnia na dzień wyrzucone ze studiów i z 2 dniami na podjęcie decyzji dotyczącej nowego kierunku. Nikt nas nawet nie przeprosił, ani dokładnie nie wyjaśnił całej sytuacji.

Z góry dziękuje za odpowiedzi
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Umowę? Nie. Jedynie po ogłoszeniu list osób przyjętych na kierunek trzeba było zanieść do rektoratu standardowe papiery, które są wymagane przy przyjęciu na studia.
 
Powrót
Góra