Problem z zakupami allegro- groźba windykacji i skierowania na drogę sądową

  • Autor wątku Autor wątku victoria1017
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

victoria1017

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2016
Odpowiedzi
20
Witam. Zdarzyło mi się zakupić produkt u pewnego sprzedawcy i niestety ale za niego nie zapłaciłam, ponieważ obawiam się o złą jakość produktu(kupiłam gdzie indziej podobny i okazał się tragiczny, wszystko to jest ten sam model, więc po prostu się rozmyśliłam). Towaru oczywiście równiez nie otrzymałam. Firma wystawiła mi taki oto pełen gróźb komentarz "Pomimo wielu upomnień brak zapłaty za wygrany przedmiot, sprawa skierowana do działu windykacji i na drogę sądowa. Osoba nieuczciwa naraża innych na koszty których będziemy się domagać na drodze sądowej."
Fakt, chyba otrzymałam kilka upomnień, które omyłkowo trafiły do spamu razem z innymi mailami. Pytanie- czy firma ma prawo domagać się zapłaty za przedmiot na drodze sądowej? Straszyć windykacją? Co powinnam zrobić aby uniknąć nieprzyjemnosci?
Jak ewentualnie należy postąpić w przypadku zrezygnowania z zakupu czegoś ,co już się "klikneło kup"?
Z góry dziękuję.
Pozdrawiam
 
Formalnie zawarłaś umowę kupna i jest ona wiążąca. Ale... "Jeśli jesteś konsumentem i dokonałeś zakupu u przedsiębiorcy, to w większości przypadków możesz odstąpić od umowy w ciągu 14 dni od otrzymania przedmiotu (a w przypadku świadczenia usługi – od daty zawarcia umowy). Aby to zrobić, poinformuj sprzedającego o odstąpieniu"
 
A co w przypadku gdy ustawowe dwa tygodnie już dawno minęły? Czy jest jeszcze szansa żeby się jakoś wybronić?
 
Czy tak samo ma się sytuacja w przypadku zawarcia umowy z osobą fizyczną a nie przedsiebiorstwem?
 
Sama napisałaś że firma. Zresztą... słabo widzę aby mogli Cię ścigać o koszty. Istnieje bowiem możliwość wystąpienia do Allegro o zwrot prowizji. Swoją drogą ich poziom widać po treści komentarza. Formalnie jednak powinnaś za towar zapłacić, i go zwrócić. Wówczas wszystko byłoby ex lege...
 
digiton napisał:
Sama napisałaś że firma. Zresztą... słabo widzę aby mogli Cię ścigać o koszty. Istnieje bowiem możliwość wystąpienia do Allegro o zwrot prowizji. Swoją drogą ich poziom widać po treści komentarza. Formalnie jednak powinnaś za towar zapłacić, i go zwrócić. Wówczas wszystko byłoby ex lege...

Ale napisała że towaru nie otrzymała. Czyli oni czekają na kasę i dopiero potem wyślą albo i nie.

Swoją drogą to była aukcja którą Pani wygrała czy po prostu sprzedaż na allegro?
 
Wiem, że napisałam, że oferta pochodziła od firmy. Zastanawiam się, odbiegając od sprawy, czy w przypadku zakupu od osoby prywatnej procedura pozostaje taka sama jak w przypadku zakupu od firmy, dlatego ,że digiton - w taki sposób to podkreśliłeś, jakby to miało bardzo duże znaczenie w sprawie. Stąd moje pytanie ,jakby to było w przypadku zawarcia umowy z osobą fizyczną.
coco2000 - była to licytacja. Towaru nie otrzymałam, dlatego ,że nie zapłaciłam, nie było żadnej wysyłki za pobraniem,dlatego też zastanawiam się czy mają w ogóle prawo wystąpić na drogę sądową czy też straszyć windykacją- fizycznie nic od nich nie dostałam ani też nie naraziłam ich na koszty wysyłki.
 
To jest ważne, bo od osoby prywatnej nie możesz domagać się przyjęcia z powrotem rzeczy ot tak. Chyba że jest wadliwa. Ale to reguluje kodeks cywilny. A co do kosztów. Ponieśli koszty prowizji od sprzedaży na allegro...
 
Własnie o to chodzi, że nie ponieśli ,dlatego ,że allegro chroni sprzedających i w przypadku braku wpłaty za zakupiony towar allegro przecież zwraca prowizję, czyli tak naprawdę to allegro jest stratne, a nie firma sprzedająca....
 
Czyli.....na czym stanęło? Mam jeszcze prawo zrezygnować z zakupu mimo iż minęło dużo więcej niż 2 tygodnie? Czy lepiej im zapłacić za to badziewie, choć już wiem, że jakość nie będzie zadowalająca, tylko po to ,aby uniknąć ewentualnych nieprzyjemności i ciągania po sądach?
 
Ktoś coś poradzi? Bardzo potrzebuję rady,co należy zrobić, by uniknąć problemów...
Dziękuję
 
Powrót
Góra