problem z zatrudnieniem po stażu

  • Autor wątku Autor wątku edyciak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

edyciak

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2011
Odpowiedzi
7
Niedługo kończy mi się staż. po stażu pracodawca ma obowiązek zatrudnić mnie na przynajmniej 4 mies; podpisałam zgodę na zatrudnienie na umowę zlecenie. Jednak dowiedziałam się ,że może to być stawka 5 zł/h 4x w miesiącu. Takie zatrudnienie kompletnie mi się nie opłaca. Jak z tego najlepiej wybrnąć? Czy mam prawo odmówić zatrudnienia na takich warunkach? i co w przypadku, gdy żadnego dokumentu przedłożonego przez pracodawcę nie podpiszę ( mam tu na myśli np. oświadczenie o rezygnacji z zatrudnienia - nie chcę rezygnować z zatrudnienia w ogóle, ale takich warunków nie mogę przyjąć)?
 
Najpierw dowiedz się do czego (jakiego zatrudnienia/powierzenia pracy zarobkowej i w jakiej formie) zobowiązał się organizator stażu zgodnie z zawartą z PUP umową. Jak już będziesz znała okres zatrudnienia/powierzenia pracy zarobkowej, w ramach jakiej umowy oraz wymiar czasu pracy (w przypadku umowy o pracę) napisz... postaram się ocenić szansę na uwzględnienie odmowy.
 
tak jak napisałam już wyżej, pracodawca zobowiązał się do zatrudnienia na umowę zlecenie na 4 miesiące. Tyle. Żadnych szczegółów...
Jest to taki typ pracodawcy, który bardzo hojnie korzysta z pomocy PUP w postaci darmowej siły roboczej, jaką są stażyści. Jest to placówka ochrony zdrowia i jest jeszcze inny problem, ale o tym może w innym temacie kiedy indziej.
 
Napewno nie zobowiązał się do zatrudnienia na umowę zlecenie i tylko tyle.
Prawdopodobnie musiał zobowiązać się do wypłaty minimalnego wynagrodzenia 1680 brutto ale to tylko moje przypuszczenia.
Uzyskaj te informacje o które prosi Kosssz
 
edyciak napisał:
pracodawca zobowiązał się do zatrudnienia na umowę zlecenie na 4 miesiące. Tyle. Żadnych szczegółów...
Czyli zgodnie z umową z PUP pracodawca ma obowiązek powierzyć stażyście świadczenie usług w ramach umowy zlecenie na miesiące, tak?
 
Dowiedziałam się w urzędzie pracy, że po stażu powinnam zostać zatrudniona na przynajmniej 4 miesiące i że przed rozpoczęciem stażu wyraziłam już zgodę na zatrudnienie w ramach umowy zlecenia.
Gdy zapytałam pani urzędniczki, co w sytuacji, gdy zaproponowana stawka nie będzie mi odpowiadać, pani odpowiedziała, że mogę złożyć oświadczenie (tudzież inne pismo) o zerwaniu umowy stażowej i wyjaśnić przyczyny. Oni to rozpatrzą. Jeśli wynik będzie negatywny, to zostanę pozbawiona statusu osoby bezrobotnej na 3 mies (chyba!).
Czyli morał z tego taki, że moja szefowa znalazła lukę w prawie i ją bez sumienia wykorzystuje...
Czy mam jakieś inne wyjście?
 
edyciak napisał:
Dowiedziałam się w urzędzie pracy, że po stażu powinnam zostać zatrudniona na przynajmniej 4 miesiące i że przed rozpoczęciem stażu wyraziłam już zgodę na zatrudnienie w ramach umowy zlecenia.
A wyraziłaś?
 
A miesięcznie ile godzin miałabyś realizować w ramach umowy zlecenia i z jakim wynagrodzeniem brutto?
Zasadność (i uwzględnienie) Twojej odmowy zależy od tego czy oferta organizatora stażu spełnia przesłanki "odpowiedniej pracy".

Odpowiednia praca oznacza to zatrudnienie lub inną pracę zarobkową, które podlegają ubezpieczeniom społecznym i do wykonywania których bezrobotny ma wystarczające kwalifikacje lub doświadczenie zawodowe lub może je wykonywać po uprzednim szkoleniu albo przygotowaniu zawodowym dorosłych, a stan zdrowia pozwala mu na ich wykonywanie oraz łączny czas dojazdu do miejsca pracy i z powrotem środkami transportu zbiorowego nie przekracza 3 godzin, za wykonywanie których osiąga miesięczne wynagrodzenie brutto, w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy - art. 2 ust. 1 pkt. 16 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy.
 
te szczegóły nie zostały jeszcze uzgodnione. Jeszcze nie podjęłam konkretnych rozmów z pracodawcą. a czy w umowie stażowej jest gdzieś mowa o "odpowiedniej pracy"?
Pierwsza stażystka, która właśnie skończyła staż, została zatrudniona na umowę zlecenie w wymiarze 6h/ tydzień za łącznie 200 zł netto miesięcznie... :/ także bardzo kiepsko wygląda sytuacja.
 
edyciak napisał:
czy w umowie stażowej jest gdzieś mowa o "odpowiedniej pracy"?
W umowie jest na pewno powołanie na przepisy ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy gdzie jest zawarta ta definicja.
edyciak napisał:
Pierwsza stażystka, która właśnie skończyła staż, została zatrudniona na umowę zlecenie w wymiarze 6h/ tydzień za łącznie 200 zł netto miesięcznie... :/
Najwidoczniej wyraziła na to zgodę, co nie znaczy, że pracodawca wywiązał się ze zobowiązania zawartego w umowie. PUP to będzie oceniał. Nikt nie zabroni podjąć się wykonywania zlecenia za 200 zł jeśli tylko obie strony wspólnie ustalają i wyrażają zgodę na takie wynagrodzenie.
 
Witam. Mam podobny problem. Właśnie kończy mi się półroczny staż i pracodawca, z racji, że musi mnie przyjąć na okres trzech miesięcy, zaproponował mi umowę zlecenie, na takich warunkach:
-2,5 godziny dziennie, to chyba 1/4 etatu
-za 400zł miesięcznie, gdzie po odjęciu wszystkich opłat zostanie około 300zł

Czy pracodawca ma prawo dać mi taką umowę? Czy po stażu nie powinien zatrudnić na pełen etat?
 
Ostatnia edycja:
ewcia21282 napisał:
Czy po stażu nie powinien zatrudnić na pełen etat?
Zależy od tego jak reguluje tę kwestię umowa z PUP. Nie znam jej treści, więc nie odpowiem na Twoje pytanie.

Moim zdaniem warunki pracodawcy nie odpowiadają definicji "odpowiedniej pracy". W przypadku odrzucenia oferty duże szanse na uwzględnienie tłumaczenia.
 
Ostatnia edycja:
A czy PUP udzieli mi tej informacji?
Jeśli pracodawca tego nie zrobi?
 
Myślę, że informacja z PUP będzie bardziej rzetelna. Choć nie gwarantuję uzyskasz ją od PUP przez telefon.
 
Powrót
Góra