C
colinnek
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2015
- Odpowiedzi
- 33
Witam, mam następujący problem:
Wynajmowaliśmy z żoną mieszkanie od firmy zajmującej się zarządzaniem nieruchomościami.
- Przy podpisaniu umowy wpłaciliśmy kaucję 2300zł.
- W umowie jest zapis, że po zakończeniu umowy najmu jesteśmy zobowiązani odmalować i wysprzątać mieszkanie.
- Jest też zapis, że kaucja pomniejszona o ewentualne należności zostanie zwrócona na konto w ciągu miesiąca od opuszczenia lokalu.
- Kilkukrotnie byłem informowany przez Administrację (telefonicznie i osobiście), że mogę nie malować mieszkania, wtedy z kaucji zostanie potrącone 1500zł.
- Zdecydowaliśmy się na malowanie mieszkania przez Administrację.
- Mieszkanie zostało przez nas wysprzątane.
- Administracja nie przyjęła sprzątania przed malowaniem, informując o pomniejszeniu kaucji o kolejne 150zł za sprzątanie po malowaniu
Dokładnie 24 grudnia minął miesiąc od opuszczenia lokalu i podpisania protokołu, do dzisiaj (2 stycznia 2017) kaucja nie została zwrócona oraz nie było żadnego kontaktu ze strony administracji.
Skontaktowałem się z nimi telefonicznie i uzyskałem informację:
- została pobrana kwota 1800zł na malowanie i 150zł na sprzątanie. (dostanę faktury)
- reszta kaucji zostanie przelana na moje konto w ciągu kilku dni.
Uważam, że administracja wprowadziła mnie w błąd podając niższą kwotę malowania i nie informując, że nie uznaje sprzątania mieszkania przed malowaniem. Gdybym od razu wiedział, że zabiorą mi z kaucji łącznie 1950zł, sam bym odmalował i wysprzątał mieszkanie.
Co mogę w tej sytuacji zrobić, żeby wyegzekwować chociażby kwotę malowania 1500zł, o której byłem wcześniej kilkukrotnie informowany?
Wynajmowaliśmy z żoną mieszkanie od firmy zajmującej się zarządzaniem nieruchomościami.
- Przy podpisaniu umowy wpłaciliśmy kaucję 2300zł.
- W umowie jest zapis, że po zakończeniu umowy najmu jesteśmy zobowiązani odmalować i wysprzątać mieszkanie.
- Jest też zapis, że kaucja pomniejszona o ewentualne należności zostanie zwrócona na konto w ciągu miesiąca od opuszczenia lokalu.
- Kilkukrotnie byłem informowany przez Administrację (telefonicznie i osobiście), że mogę nie malować mieszkania, wtedy z kaucji zostanie potrącone 1500zł.
- Zdecydowaliśmy się na malowanie mieszkania przez Administrację.
- Mieszkanie zostało przez nas wysprzątane.
- Administracja nie przyjęła sprzątania przed malowaniem, informując o pomniejszeniu kaucji o kolejne 150zł za sprzątanie po malowaniu
Dokładnie 24 grudnia minął miesiąc od opuszczenia lokalu i podpisania protokołu, do dzisiaj (2 stycznia 2017) kaucja nie została zwrócona oraz nie było żadnego kontaktu ze strony administracji.
Skontaktowałem się z nimi telefonicznie i uzyskałem informację:
- została pobrana kwota 1800zł na malowanie i 150zł na sprzątanie. (dostanę faktury)
- reszta kaucji zostanie przelana na moje konto w ciągu kilku dni.
Uważam, że administracja wprowadziła mnie w błąd podając niższą kwotę malowania i nie informując, że nie uznaje sprzątania mieszkania przed malowaniem. Gdybym od razu wiedział, że zabiorą mi z kaucji łącznie 1950zł, sam bym odmalował i wysprzątał mieszkanie.
Co mogę w tej sytuacji zrobić, żeby wyegzekwować chociażby kwotę malowania 1500zł, o której byłem wcześniej kilkukrotnie informowany?