B
boneksl
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2010
- Odpowiedzi
- 45
Dzień dobry, przybliżę nieco historie:
https://forumprawne.org/prawa-konsumenta/744822-pytanie-o-zwrot-przedmiotu-3.html
Pisałem o tym ponad 4 lata temu, tak jak przypuszczałem sprzedający po zakupie sprzętu 08.08.2017 odstąpił mailowo od umowy w dniu 15.09.2017r.
Na aukcji nie było wtedy zapisu o możliwości odstąpienia w ciągu 14 dni, ale zapis taki był na fakturze vat-marża, która znajdowała się w przesyłce. Kupująca jednak uparcie twierdziła, że nie znalazła takiego dokumentu więc nie została poinformowana itd - generalnie słowo przeciwko słowu.
My zwrotu nie przyjęliśmy ponieważ, minęło ponad 14 dni.
Kupująca w emailach przyznała się w końcu, że jej partner naprawia telefonu, że może to wziąć jak wystawimy FV23% i na niższą kwotę itd na co się nie zgodziliśmy. Potem pismo od rzecznika praw konsumenta, pismo od naszego prawnika i sprawa uchichła... do dziś.
Aktualnie dostaliśmy pismo z nakazem zapłaty ponad 13000zł za urządzenie. Pismo od Pani co kupiła , tym razem od kancelarii z OPOLA, serwis GSM który poprzednio wygooglowaliśmy, również znajduje się teraz w Opolu, ale pod inną nazwą (widać zmiany w CEIDG).
Czy na takie roszczenia nie jest już za póżno?
https://forumprawne.org/prawa-konsumenta/744822-pytanie-o-zwrot-przedmiotu-3.html
Pisałem o tym ponad 4 lata temu, tak jak przypuszczałem sprzedający po zakupie sprzętu 08.08.2017 odstąpił mailowo od umowy w dniu 15.09.2017r.
Na aukcji nie było wtedy zapisu o możliwości odstąpienia w ciągu 14 dni, ale zapis taki był na fakturze vat-marża, która znajdowała się w przesyłce. Kupująca jednak uparcie twierdziła, że nie znalazła takiego dokumentu więc nie została poinformowana itd - generalnie słowo przeciwko słowu.
My zwrotu nie przyjęliśmy ponieważ, minęło ponad 14 dni.
Kupująca w emailach przyznała się w końcu, że jej partner naprawia telefonu, że może to wziąć jak wystawimy FV23% i na niższą kwotę itd na co się nie zgodziliśmy. Potem pismo od rzecznika praw konsumenta, pismo od naszego prawnika i sprawa uchichła... do dziś.
Aktualnie dostaliśmy pismo z nakazem zapłaty ponad 13000zł za urządzenie. Pismo od Pani co kupiła , tym razem od kancelarii z OPOLA, serwis GSM który poprzednio wygooglowaliśmy, również znajduje się teraz w Opolu, ale pod inną nazwą (widać zmiany w CEIDG).
Czy na takie roszczenia nie jest już za póżno?