Problem..

  • Autor wątku Autor wątku Ksywa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Ksywa

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2007
Odpowiedzi
2
Witam !
Chciałbym aby udzielono mi porady w nastepującej sprawie, moj stary ( nie mam ochoty go nazywac ojcem) od dawnego czasu znęca sie psychicznie i fizycznie, ficzynie tylko pod wpływem alkoholu, nigdy nie myslelsimy zey zgłosic to na policje ponieaz zostalibysmy na przysłowiowym lodzie, poniewaz mieszkanie jest na starego, a gdyby był rozwód to zostałbym z nim.
Ostatnio awanturował sie z moją mama, był trzeźwy, i ja stanołem w obronie to usłyszalem słowa " zamknij się bo cie obleje gorącym tłuszczem a do mamie zagroźił ze ją uderzy" ja mowie tylko sprobój i on otwiera szuflade i szuka tłuczka do mięsa bo tylko takie ostre narzędzie znjadowało sie w tej szufladzie w pore udaje mi sie go odepchnąc, nastpenie doszło do rękoczynów ale wszystko skończyło sie dobrze.Rozmawiałem na ten temat z mamą i wiem ze odkąd sie narodzilem ( 1988) istnieja podobne sytuacje.
Chciałbym sie dowiedziec czy będa mi tylko przysługiwane alimenty ( ok 300zł) czy moge jeszcze coś wyzyskac, zalezy mi na tym poniewaz pensja mojej mamy nie jest wysoka. Nie mamy tez pieniędzy na rozprawe w sadzie, zreszta taka sprawa pewnie by sie ciągła kilka dobrych lat, a naprawde chciałbym wiedziec czego moge sie domagać.
 
Zawsze można prosić o zwolnienie od kosztów sądowych, jeżeli sytuacja jest ciężka napewno mama nic nie zapłaci. A co do mieszkania to nie wiem tak do końca czy do niczego nie macie praw. W końcu kilka lat byli małżeństwem i z tego co czytam intercyzy nie zawierali. A swoją drogą prosze walczyć o zdrowie mamy i swoje. Dodat jeszcze tylko, że w każdym ośrodku pomocy społęcznej uzyskacie bezpłatną pomoc adwokata. Pozdrawiam:)
 
Moja mama dostaje wypłate w granicach 500-600zł nigdy więcej ani tez mniej, po alimentach które mam nadzieje beda wynosic te 300 zł, na mnie i na moja mama jest ok 800-900 zł, samo mieszkanie za czynsz wynosi 380 zł, nie mówiwac o bilecie miesciecznym dla mnie i dla mojej mamy poniewaz ona dojeżdza do pracy a ja do szkoły.Czy moge sie starac na rozprawie o dodatkowe pieniądze albo większe alimenty,
 
Powrót
Góra