Problem.

  • Autor wątku Autor wątku Ghoustaaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Ghoustaaa

Użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
137
Dzień dobry.
Otóż od kilkunastu lat zmagam się z bólami nadgarstka. Lekarz rodzinny skierował mnie do ortopedy oraz zlecił RTG, a lekarz ortopeda zlecił USG. Problem w tym, że RTG zostało źle odczytane przez lekarza radiologa. Skonsultowałem się z lekarzem rehabilitantem, który stwierdził, że mam zapalenie ścięgen pochewkowych + zespół palca trzaskającego (oba wymagają leczenia ortopedycznego) i wymagana jest rehabilitacja. ortopeda nie zobaczył płytki, opis radiologa jest znikomy, taki, że "zmian nowotworowych kości" nie widać. Co mam teraz zrobić? Dodam, że Ortopeda zakończył leczenie, podejrzewając schorzenie neurologiczne.
 
Ostatnia edycja:
Akurat zespół palca trzaskającego jest bardzo łatwo wykryć. Masz jego objawy? Na zdjęciu rzadko on jest wykrywany. Ortopeda po zobaczeniu objawów od razu powinien przedstawić prawidłową diagnozę.
 
Tak, lekarz rehabilitant stwierdził palec trzaskający i zlecił rehabilitację. Lekarz ortopeda tłumacząc mu że strzelają mi palce stwierdził, że wszystko jest w porządku (na zasadzie, że każdemu strzelają). Mało tego USG nic nie wykazało, a RTG nie odczytał bo nie miał napędu optycznego odesłał mnie do neurologa. Gdybym nie poszedł do lekarza rehabilitanta nie wiedziałbym o tym. Ortopeda stwierdził, że to najprawdopodobniej jest schorzenie neurologiczne. Nie ujmując już, że oceny moich rąk zobaczył "zza biurka". Jednym słowem: ortopeda nie przedstawił diagnozy, stwierdził że to jest neuropatia i do widzenia.
 
Sam miałem zespół trzaskajacego palca oraz widziałem w szpitalu kilka osób z tym objawem. Próbujesz zgiąć palec. Dochodzisz do pewnego momentu i stop. Mimo że chcesz dalej zgiąć palec to nie możesz. Robisz to coraz mocniej i trzask. Palec przeskakuje dalej, już do samego końca. W drogą stronę jest podobnie. Nie możesz go wyprostować. Dopiero po użyciu mocniejszej siły mięśni palec przeskakuje i można go wyprostować. Towarzyszy temu słyszalny trzask. Jest to nad wyraz nieprzyjemne uczucie nawet z odczuciem bólu. Jest to wręcz książkowy przykład objawu palca zatrzaskujacego. Może u ciebie objawy są bardzo słabo widoczne i dlatego ortopeda do końca nie jest pewien diagnozy.
Każdemu to może strzelać w stawach. Tutaj staw nie ma żadnego znaczenia tylko ścięgno i pochewka w którym się ono porusza.
 
Taką diagnozę własnie postawił lekarz rehabilitant. Zalecił rehabilitację. W związku z tym moje pytanie brzmi lekarz ortopeda zakończył leczenie. Powtarzał na wizycie "że nic ortopedycznego mi nie dolega", a najważniejsze jest postawić diagnozę i wprowadzić leczenie. Więc kurde pytam, jak mógł postawić diagnozę nie odczytując płytki?
Dodam, że radiolog który sporządzał opinie u jednej pacjentki nie wykrył widocznego kręgozmyku, czy jakoś tak (opinie na temat lekarza). Dodam, że mama ma problemy z kręgosłupem i ta sama opinia tego samego radiologa wykazuje, że wszystko jest w porządku(niczego na zdjęciu nie widać).
W przychodni, prawdopodobnie przyjmuje jeden lekarz radiolog. Za każdym razem zdjęcie opisuje ten sam radiolog. A mam istotne przesłanki, że lekarz zataił widoczne zmiany, co zrobić w tej sytuacji?
Ponadto lekarz radiolog pomylił się co do części prześwietlanego ciała. (napisał usg stóp podczas gdy miałem usg rąk). Skreślił chamsko usg stóp i długopisem dopisał usg rąk.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra