problematyczna działalnośc pewnej firmy

  • Autor wątku Autor wątku tadpla
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tadpla

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2009
Odpowiedzi
6
Witam

Chcę złozyć doniesienie do prokuratury o wszczęcie postępowania w sprawie działalności pewnej Zagranicznej Firmy Internetowej, jednak nie wiem czy zrobić to w najblizszej prokuraturze czy udac się z całą sprawą gdzies wyżej.
I czy zechce ona podjąć działania czy odeśle mnie z kwitkiem.

Naświetlę więc choc częsciowo problem, bo jest on poważny i skomplikowany.

Istnieje w sieci portal pewnej firmy reklamującej się jako serwis gier darmowych oferująca wspaniałą rozrywkę za rzw FREE.
Wszystko na pierwszy rzut oka wygląda normalnie i pięknie.
Na drugi rzut oka niby też.
Grasz niby za darmo.
Jako niestety nałogowy gracz skusiła mnie jedna z ich ofert.
Wszedłem, zarejestrowałem się, zacząłem grać.
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to brak jakichkolwiek reklam na stronie gry, no może poza reklamowaniem innych gier tej platformy. no ale nic gramy dalej. Może jest to jakas działalnośc uboczna firmy... nie moja sprawa.
Kolejnym spostrzeżeniem było to, że go opcja to reklama kupowania pewnych walorów niezbędnych do poprawy grania. Tu zapaliło mi się czerwone światełko.
Zacząłem badać sprawę głębiej wchodząc w grę oraz rozpytując innych gracjących.
Doświadczenia moje jak i innych graczy sa jednoznaczne, nie da się grać normalnie bez kupowania za rzeczywiste pieniądze walorów niezbędnych w grze.
Niby normalne działanie - dają ci darmowa grę, ale jednak jest forma zarabiania pieniędzy, jednak jest pewne ale.
Firma ta na rynku Polskim (bo na innych rynkach, na których działa taka forma płatności nie występuje) oferuje kupowanie za SMS czy wdzwaniane płatności z telefonu stacjonarnego. Niby nadal nic zdrożnego, zwyczajna usługa nic więcej.
Otuż nic bardziej błędnego drodzy Państwo.
Firma reklamuje tą usługę jako oferta dla osób nie posiadających kont bankowych czy kart kredytowych. A któz to są te osoby? Ano głównie osoby poniżej 18 roku życia, nie posiadający własnych dochodów i będący na utrzymaniu rodziców/opiekunów.
Taki młody człowiek rozpoczyna zabawę. Zafascynowany grą, nowymi kolegami, wciągnięty w grę wysyła SMSy czy wydzwania z telefonu stacjonarnego, żeby zabawa była na równi z innymi, nieświadomy tego co robi i w co sie pakuje.
Jeden SMS i 1 minuta rozmowy to 7,32zł i jest to kropla w morzu potrzeb.
Po otrzymaniu rachunku przychodzi zdziwienie ze strony takiego człowieka i szok dla rodziców, gdyż może to być od kilkuset i więcej złotych polskich.
Niby nadal nie ma problemu, ale jednak.
Cóz dzieci są pomysłowe. Aby uniknąć takich problemów sami jedni drugim podpowiadają co zrobić. A mianowicie cytuję: "porsisz kogoś o telefon komórkowy i mówisz, że ci padła bateria w twoim a musisz SMSa wysłać. Ślesz SMS, kasujesz go, a na końcu usuwasz potwierdzenie. I tak od kogo sie da. A jak jesteś u kogoś to dzwonisz ze stacjonarki i gadasz ze 3-5 minut. Nawet sie nie kapną. I masz konto nabite".
Powyższe zachowanie to zdaje sie kradzież lub wyłudzenie.
Postanowiłem zareagować i na łamach oficjalnego forum tej firmy kilkakrotnie przedstawiałem swoje stanowisko, uznające działanie tej formy płatności za stwarzające możliwości popełniania przestępstw i rządając odejścia od tych sposobów pobierania opłat. jednak początkowo moje posty były usuwane przez moderatorów forum. Dopisywałem więc na końcu każdej nowej wiadomości o wykonanej kopii strony z opublikowaną wiadomością jako dowodu w sprawie.
Równocześnie prześledziłem całe forum i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu znalazłem ogłoszenie opublikowane przez jednego z przedstawicieli firmy, że wiedzą o całej sprawie i niby wyjaśniają z operatorami telekomunikacyjnymi(?!).
zjawisko. Usłoga płacenia poprzez operatorów telekomunikacyjnych nadal działa w najlepsze.
Jak dla mnie to Firma w najlepsze "bawi" sie w paserstwo, czerpiąc korzyści z działań przestępczych innych osób, tutaj grających za pomocą ich portalu.
Zapytałem się więc jak to jest możliwe, że jedna firma drugiej firmie przekazuje dane bez udziału prokuratury. Pozostało to bez jednak bez odzewu.
Może sie mylę, ale gdyby prokuratura wiedziała o sprawie, zablowowałaby ten sposób płacenia przynajmniej do momentu wyjasnienia całej sprawy. Chociaż mi, laikowi w sprawach prawnych wydaje się, że zablokowałaby ja całkowicie, jako pozwalająca na działania niezgodne z prawem.

Wchodząc głębiej w temat natknąłem się na kolejny proceder, którym było blokowanie kont graczy na wysokich poziomach (mowa o poziomie postaci w grze), bez podawania jakichkolwiek przyczyn. Czasem tylko odpowiadając co bardziej cierpliwemu graczowi, że konto jest ich własnością a on naruszył postanowienia regulaminu.
Uważam, że zastosowano tu świetne socjotechniki, wychodząc z założenia, że klientami są głównie dzieci i nastolatkowie., którzy nie będą mieli cierpliwości i wiedzy w walczeniu o swoje prawa. Napiszą kilka razy, a potem znudzą się i zaczną grać od nowa albo w inną ich grę. A dlaczego tak robią? ano dlatego, że na wyższych poziomach nie potrzeba już tak wielkich nakładów finansowych (mowa o realnych pieniądzach). osoba z takim kontem stanowi również zagrożenie dla firmy, gdyż "zabijając" początkującego gracza, może go zniechęcić do dalszego grania, a tym samym pozbawić ich zysku.

Kolejnym tematem jest to, że firma reklamując się twierdzi, że jest grą dla osób w każdym wieku, czym przyciąga rzesze dzieci i młodzieży, ale w warunkach jakie należy zatwierdzić, zastrzega, że z gier mogą korzystać osoby pwoyżej 18. roku zycia.

Może się mylę, ale tu chyba działa ustawa o tym, że reklama nie może oszukiwać (bo chyba cos takiego powstało na wzór europy zachodniej).

Nie chcę się tu rozpisywać nad innymi problematycznymi zachowaniami tejże firmy, które chciałbym przedstawić w prokuraturze.

Tu moja prosba o poradę jak to zrobić i gdzie mam sie udać, aby wszczęto postepowanie wobec takiej firmy.

Pozdrawiam Tadeusz
 
PS. Zapomniałem dodać, że wydawanie przez gracza 8000 PLN zrocznie i więcej to wcale nie sa odosobnione wypadki, więc rozumieją Państwo, że sprawa jest poważna,. Tym bardziej, że dotyczy ona; jak już wspomniałem; dzieci i młodzieży.
 
Ja nie widzę w opisanych zachowaniach żadnych przestepstw.
 
MMPM napisał:
Ja nie widzę w opisanych zachowaniach żadnych przestepstw.

Czyli co? Jak Firma wie i jest zadowolona z tego, że ktoś kradnie i oszukuje, żeby jej zapłacić za jej usługi to jest to OK? Nie ma żadnego problemu?

To powiedz mi proszę jak to jest, że Jak prowadzę powiedzmy handel telefonami komórkowymi i kupię kradziona komórkę to nic mi nie grozi z tego tytułu?
 
Ale jakie przestepstwo? Bo jesli to: "porsisz kogoś o telefon komórkowy i mówisz, że ci padła bateria w twoim a musisz SMSa wysłać. Ślesz SMS, kasujesz go, a na końcu usuwasz potwierdzenie. I tak od kogo sie da. A jak jesteś u kogoś to dzwonisz ze stacjonarki i gadasz ze 3-5 minut. Nawet sie nie kapną. I masz konto nabite", to to nie jest przestepstwo.
Był jakiś czas temu wyrok uniewinniajacy pracownice, które dzwoniły na 0700 z pracy na koszt firmy. Sąd - moim zdaniem słusznie - uznał, że takie działanie nie wyczerpuje znamion przestepstwa z art. 285 par. 1 kk, albowiem brak jest elementu włączenia sie. Nie można takiego działania podciągnąć pod kradzież czy oszustwo, własnie ze względu na istnienie art. 285 kk, i niemożność analogii na niekorzyść sprawcy.
Jest to niewątpliwie luka w prawie, gdyż przepisy nie nadązają za rozwojem technologii, jednak jak dotychczas nie została uzupełniona.

>Może się mylę, ale tu chyba działa ustawa o tym, że reklama nie może oszukiwać (bo chyba cos takiego powstało na wzór europy zachodniej).

Wprowadzajaca w bład reklama to nie przestepstwo. "Reklama wprowadza w błąd, gdy na jej podstawie klient uzyskuje nieprawdziwe wyobrażenie dotyczące danego towaru lub usługi. Produkt w rzeczywistości nie jest taki, jak myślał nabywca." (z "Rzeczpospolitej")
Ja nie widzę w tekście "gra dla osób w kazdym wieku" żadnej próby uzyskania nieprawdziwego wyobrażenia.
 
??? Czyli, że jak ukradne komuś z domu czy z kieszeni powiedzmy 20PLN to jestem złodziejem, ale jak ukradnę mu pieniądze dzwoniąc na numer 0700 to już nie?! Przeciez też ukradłem, bo ja się powiedzmy pobawiłem w trakcie rozmowy, a właściciel numeru zapłacił.
Ciekawe to nasze prawo, a dla mnie raczej bezprawie, gdzie kara się dzieciaka, który ukradnie batona w sklepie czy tak jak tą staruszkę, która wzięła z supermarketu masło czy chleb. Natomiast złodzieja okradającego mnie w opisany przezemnie sposób już nie...
A najważniejsze w tym wszystkim jest to w jaki sposób wychowywane są dzieci biorące udział w tym procederze? Skoro może komuś ukraść 7,32PLN za sms czy minutę rozmowy (dla mnie to zawsze będzie kradzierz i oszustwo) i nie poniesie z tego tytułu konsekwencji, chociażby zwrotu pieniędzy, to czego to go nauczy?

A co z Firmą wiedzącą o całym procederze? Przecież to ewidentne paserstwo.
(definicja paserstwo z wikipedia:
Paserstwo to zachowanie polegające na nabyciu rzeczy uzyskanej za pomocą czynu zabronionego (najczęściej kradzieży), ukryciu jej lub udzieleniu innej osobie pomocy do jej zbycia.
Paserstwo można popełnić tak umyślnie jak i nieumyślnie zależnie od tego, czy paser wie o przestępnym pochodzeniu przedmiotu, albo czy w konkretnym przypadku powinien był wiedzieć z uwagi na zachodzące okoliczności sugerujące takie pochodzenie np. podejrzanie niska cena, sprzedaż bez dokumentów lub w niekompletnym stanie itp.
Przedmiotem paserstwa może być również program komputerowy.
[...]
Paserstwo przedmiotu pochodzącego z kradzieży, kradzieży z włamaniem lub przywłaszczenia o wartości nieprzekraczającej 250 zł jest wykroczeniem (art. 122 k.w.) a nie przestępstwem. [...])

Nadal nie widzisz nic zdrożnego w działalności tej firmy?

Nie widzisz oszustwa w reklamie mówiącej, że gra jest bez ograniczeń wiekowych?
To dlaczego w ogólnych warunkach przystąpienia do gry umieścili klauzulę; cytuję:

"Uprawnione do korzystania są osoby, które w momencie rejestracji użytkownika ukończyły 18 rok zycia
...
Wraz ze zgłoszeniem / rejestracją do korzystania z gier i / lub serwisów Użytkownik wyraźnie zapewnia o swojej pełnoletniości i zdolności do czynności prawnych"

Dla mnie jest to jednoznaczne oszustwo.

Może teraz ja dam przykład.
Portal INTERIA świadczy usługę darmowego konta pocztowego. możesz oczywiście wykupić sobie płatne konta, ale firma woli darmowych użytkowników, gdyż może zarabiać na mailingu reklamowym wrzucanym na darmowe konta. Tak naprawdę niezbyt im zależy na płatnych kontach pocztowych, na które wysyłanie tego typu reklamy może być problematyczne. Ale załuży sytuację, że firma nie żyje z reklam i jest jedyną na rynku.
Reklamuje się jako darmowa wspaniale działająca skrzynka pocztowa, ale konto które ci daje mieści 1-2 i to krótkie tak przychodzące jak i wychodzące maile za darmo. Natomiast jak chcesz mieć większą pojemnośc i więcej wysyłac to płać 10PLZ za 1 wiadomość. No ale o płatnościach dowiadujesz się jak juz załozyłeś skrzynkę.
Wiem, powiesz co ma piernik do wiatraka? Ano ma, chociażby z etycznego punktu widzenia.

W tej sprawie dochodzi jeszcze jeden czynnik, który należy uwzględnić, a mianowicie psychike młodych ludzi i nie tylko ich z resztą. większość dzieci i młodzieży uzależniona jest od nowych mediów, internet, telefonia komórkowa a w szczególności gry. Ilu dorosłych ludzi jest w stanie ocenić czy dana reklama kłamie czy nie? Jeśli nawet interesują się tym co robi ich pociecha, napis "darmowa gra na przeglądarkę" uspokaja ich i usypia czujność. bo tak naprawdę nie rozumieją i nie zdają sobie sprawy z czym mają doczynienia.
A taki młody człowiek wciąga się i uzależnia, poprzez grywalność tej gry, ludzi z którymi gra i dla których jest świetnym kompanem, imponuje zręcznością. Tu widać świetnie zastosowane socjotechniki działania firmy. Daje na tyle dużo, bo aż 14 dni tzw konta premium za darmo, żeby wciągnąć i uzależnić, aby potem ciągnąć kasę niezależnie od sposobu zdobywania jej przez użytkownika. Kończy się poczontkowy bonus i firma mówi płać, żebys dorównał kolegom. Nie ma konta? nie ma sprawy ślij sms lub dzwoń, będziesz wielki.I co robi? Ano śle SMSy czy dzwoni, bo wie, że rodzice nie dadzą mu takich pieniędzy na grę, bo kto się zgodzi dawać dziecku w okolicach 100PLN miesięcznie na granie?
Ta technika ptzypomina mi nieodparcie działanie dilerów narkotykowych wciągających nowe osoby. Na początku jest " masz bierz za darmo, zobacz jak się będziesz świetnie bawił". I tak to uzależnienia, a potem " Płać jak chcesz brać, bo nie ma nic za darmo i nie ważne jest skad wezmiesz kasę".

Dlaczego telewizjom nakazano podawanie wieku od jakiego dany program może być oglądany ze względu na terść? Ano dlatego, żeby rodzic czy opiekun mógł się szybko zorientować czy zawarta w danym programie treść jest dozwolona dla jego podopiecznego.

Czy w tym przypadku oferowanie dzieciom gier typu "orab słabszego, bo to najszybszy sposób wzobogacenia się i wejścia na wyższy poziom" czy "rozwijaj burdele, sieć dilerów narkotyków, knajp z nielegalnym hazardem" to juz wobec prawa polskiego bez znaczenia i może w to grać każdy?!
To chyba jakas patologia moim zdaniem.
Prawo na to nie zareaguje?
 
chciałem dodać jeszcze:

Czy jako, że nie dotyczy to mnie bezpośrednio, powinienem sie odwrócić i pójśc swoją drogą, widząc całe zło wyrządzane przez tą firmę? Jesli chcą zarabiać proszę bardzo, tylko niech to robią jak tysiące innych firm sprzedających swoje wyroby i nie reklamujących sie jako darmowe. Niech robi to za pomocą płatności powiązanych z bankami, do których dzieci nie mają dostępu lub jeśli mają to rodzice czy opiekunowie i tak mają pełny obraz wydatków dziecka przynajmniej raz w miesiącyu razem z wyciągiem lub przez nałożone limity.
 
>Ciekawe to nasze prawo, a dla mnie raczej bezprawie, gdzie kara się dzieciaka, który ukradnie batona w sklepie czy tak jak tą staruszkę, która wzięła z supermarketu masło czy chleb. Natomiast złodzieja okradającego mnie w opisany przezemnie sposób już nie...

Te uwagi to do parlamentu. Sytuacja jest znana od kilku lat, i wciąż nie nowelizowano przepisów.


>A najważniejsze w tym wszystkim jest to w jaki sposób wychowywane są dzieci biorące udział w tym procederze? Skoro może komuś ukraść 7,32PLN za sms czy minutę rozmowy (dla mnie to zawsze będzie kradzierz i oszustwo) i nie poniesie z tego tytułu konsekwencji, chociażby zwrotu pieniędzy, to czego to go nauczy?

Życia. ;)

>A co z Firmą wiedzącą o całym procederze? Przecież to ewidentne paserstwo.
(definicja paserstwo z wikipedia:
Paserstwo to zachowanie polegające na nabyciu rzeczy uzyskanej za pomocą czynu zabronionego (najczęściej kradzieży), ukryciu jej lub udzieleniu innej osobie pomocy do jej zbycia.

Tylko właśnie tu nie ma czynu zabronionego.

>Nadal nie widzisz nic zdrożnego w działalności tej firmy?

Nie.

>Nie widzisz oszustwa w reklamie mówiącej, że gra jest bez ograniczeń wiekowych?
To dlaczego w ogólnych warunkach przystąpienia do gry umieścili klauzulę; cytuję:

"Uprawnione do korzystania są osoby, które w momencie rejestracji użytkownika ukończyły 18 rok zycia
...
Wraz ze zgłoszeniem / rejestracją do korzystania z gier i / lub serwisów Użytkownik wyraźnie zapewnia o swojej pełnoletniości i zdolności do czynności prawnych"


Czyli wszystko w porządku - jednoznacznie informuje, że na tym serwisie mogą grać tylko osoby pełnoletnie.

>Dla mnie jest to jednoznaczne oszustwo.

Twoje zdanie nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach.


>Portal INTERIA świadczy usługę darmowego konta pocztowego. możesz oczywiście wykupić sobie płatne konta, ale firma woli darmowych użytkowników, gdyż może zarabiać na mailingu reklamowym wrzucanym na darmowe konta. Tak naprawdę niezbyt im zależy na płatnych kontach pocztowych, na które wysyłanie tego typu reklamy może być problematyczne. Ale załuży sytuację, że firma nie żyje z reklam i jest jedyną na rynku.
Reklamuje się jako darmowa wspaniale działająca skrzynka pocztowa, ale konto które ci daje mieści 1-2 i to krótkie tak przychodzące jak i wychodzące maile za darmo. Natomiast jak chcesz mieć większą pojemnośc i więcej wysyłac to płać 10PLZ za 1 wiadomość. No ale o płatnościach dowiadujesz się jak juz załozyłeś skrzynkę.

A tak nie było kiedyś ze skrzynka wp? Darmowa pojemność 10GB, za większą musiałeś płacić.


>W tej sprawie dochodzi jeszcze jeden czynnik, który należy uwzględnić, a mianowicie psychike młodych ludzi i nie tylko ich z resztą.

To juz kwestie pozaprawne.

> a potem " Płać jak chcesz brać, bo nie ma nic za darmo i nie ważne jest skad wezmiesz kasę".

Na jakim świecie ty zyjesz? Tak właśnie jest ze wszystkim. Czy kupisz trawkę od dilera, czy zaciągniesz kredyt w banku, czy płacisz podatek VAT.


>Czy w tym przypadku oferowanie dzieciom gier typu "orab słabszego, bo to najszybszy sposób wzobogacenia się i wejścia na wyższy poziom" czy "rozwijaj burdele, sieć dilerów narkotyków, knajp z nielegalnym hazardem" to juz wobec prawa polskiego bez znaczenia i może w to grać każdy?!

To chyba jakas patologia moim zdaniem.

A ja mam inne zdanie na ten temat, i osobiście nie widze nic złego w udostepnianiu takich gier nieletnim.
 
No cóż widocznie reprezentujemy odmienne wartości, chociaż mogę się mylić i swoimi wywodami chciałes mi pokazać, że mamy prawo złodziei i bandytów, mających trzymać w ryzach szarą masę.

Chociaż idąc twoim tokiem rozumowania to po kiego zabraniać nielatom oglądania pornoli, picia alkocholu i palenia? niech się uczą życia. pożyją krócej, więcej w budrzecie państwa zostanie.
 
Powrót
Góra