T
trolik12
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2013
- Odpowiedzi
- 16
Witam. Nie wiem czy to odpowiednie forum do tego tematu, ale zaryzykuję.
Otóż 1 października wzięłam NIESTETY pożyczkę w firmie ***moderacja*** , przyjechał Pan
okazało się że z 500 zł dostanę tylko 340 zł do ręki z czego spłacić muszę aż 891 !
Pan zabrał mi oryginał umowy o pracę, z czego mówił że skseruje i mi odda , wziął umowę o wynajem mieszkania, i xero dowodu osobistego. Wszystko okej , choć od samego początku mi się to nie podobało. Niestety 2 tygodnie temu wylądowałam w szpitalu w innym mieście i nie byłam w stanie zapłacić raty w terminie ( pieniądze poszły na leczenie ) i zadzwoniłam do Pana informując Go że rata zostanie zapłacona w piątek ( 8 listopada ) i zapłacę wszelkie koszty odsetek jeżeli owe powstaną. Przedstawiciel się rozłączył. Następne dni w szpitalu mijają a telefony się nie końcą okazało się że Przedstawiciel Firmy ***moderacja*** nachodzi mojego męża w naszym mieszkaniu nawet PO GODZINIE 23 , PO 6 rano raz nawet dobijał się w drzwi ( czego mam efekty wgniecenia w drzwiach ) , wystawał przedstawiciel pod blokiem , zaczepiając męża do którego również telefonował nieustannie. ( mąż bierze wypłate 10 i również nie miał pieniędzy ) okazało się też z telefonu sąsiadki że owy PAN wypytuje moich SĄSIADÓW o mnie i gada na lewo i prawo o moich źródłach dochodu i o tym że zaciągnęłam tam pożyczkę. a co z tego najgorsze ? w poniedziałek otrzymałam SMS'A od PANA Z ***moderacja*** następującej treści ' witam. ze względu na brak płatności po rate wraz z odsetkami zgłoszę się do twoich rodziców ' wczoraj wyszłam że szpitala rodzice powiedzieli mi o sytuacji z wczorajszego ranka gdzie przedstawiciel przyjechał do miejsca pracy mojego taty i zażądał pieniędzy za ratę. Tato zapłacił oczywiście niestety nie dostał za to żadnego pokwitowania , a teraz co się okazuje 8 LISTOPADA mam zapłacić ratę z odsetkami. co mam robić ? czy mogę gdzieś to zgłosić do kierownika ? czy zachowanie przedstawiciela który stosuje takie ' metody ' jest zgodne z prawem ? i jeszcze jedno czy raty trzeba płacić wyłącznie raz na miesiąc ( suma pięciu tygodniowych rat ) ? bo tak powiedział mi owy przedstawiciel . z góry dziękuję za odpowiedzi. dodam jeszcze że jestem z małej miejscowości około 60-70 tys .
Otóż 1 października wzięłam NIESTETY pożyczkę w firmie ***moderacja*** , przyjechał Pan
okazało się że z 500 zł dostanę tylko 340 zł do ręki z czego spłacić muszę aż 891 !
Pan zabrał mi oryginał umowy o pracę, z czego mówił że skseruje i mi odda , wziął umowę o wynajem mieszkania, i xero dowodu osobistego. Wszystko okej , choć od samego początku mi się to nie podobało. Niestety 2 tygodnie temu wylądowałam w szpitalu w innym mieście i nie byłam w stanie zapłacić raty w terminie ( pieniądze poszły na leczenie ) i zadzwoniłam do Pana informując Go że rata zostanie zapłacona w piątek ( 8 listopada ) i zapłacę wszelkie koszty odsetek jeżeli owe powstaną. Przedstawiciel się rozłączył. Następne dni w szpitalu mijają a telefony się nie końcą okazało się że Przedstawiciel Firmy ***moderacja*** nachodzi mojego męża w naszym mieszkaniu nawet PO GODZINIE 23 , PO 6 rano raz nawet dobijał się w drzwi ( czego mam efekty wgniecenia w drzwiach ) , wystawał przedstawiciel pod blokiem , zaczepiając męża do którego również telefonował nieustannie. ( mąż bierze wypłate 10 i również nie miał pieniędzy ) okazało się też z telefonu sąsiadki że owy PAN wypytuje moich SĄSIADÓW o mnie i gada na lewo i prawo o moich źródłach dochodu i o tym że zaciągnęłam tam pożyczkę. a co z tego najgorsze ? w poniedziałek otrzymałam SMS'A od PANA Z ***moderacja*** następującej treści ' witam. ze względu na brak płatności po rate wraz z odsetkami zgłoszę się do twoich rodziców ' wczoraj wyszłam że szpitala rodzice powiedzieli mi o sytuacji z wczorajszego ranka gdzie przedstawiciel przyjechał do miejsca pracy mojego taty i zażądał pieniędzy za ratę. Tato zapłacił oczywiście niestety nie dostał za to żadnego pokwitowania , a teraz co się okazuje 8 LISTOPADA mam zapłacić ratę z odsetkami. co mam robić ? czy mogę gdzieś to zgłosić do kierownika ? czy zachowanie przedstawiciela który stosuje takie ' metody ' jest zgodne z prawem ? i jeszcze jedno czy raty trzeba płacić wyłącznie raz na miesiąc ( suma pięciu tygodniowych rat ) ? bo tak powiedział mi owy przedstawiciel . z góry dziękuję za odpowiedzi. dodam jeszcze że jestem z małej miejscowości około 60-70 tys .