K
Konkretna6
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2017
- Odpowiedzi
- 48
Witajcie. Mam problem z promotorem i nie wiem co robić. W tamtym roku napisałam pracę. Chciałam się nronić we wrześniu. Promotor mnie olała więc pisałam pracę sama bez jej pomocy. Oddał am jej pracę na dwa tygodnie przed terminem. Nie przyjeła jej co za tym idzie zostałam skreślona z listy studentów. W tym roku dokonałam opłaty i wróciłam na studia.Promotir powiedziała mi, że pracę trzeba poprawić ale że jest to robota na góra miesiąc. Odezwałam się do niej w kwietniu i zaczęłam poprawiać pracę. Przychodziłam do promotor wysłałam jej pierwszy rozdział poprawiony. Ale ona nie miała ciągle czasu go sprawdzić. Zaczęłam więc pisać już drugi. Dopiero niedawno sprawdziła. Powiedziała mi co ma być w rozdziale 2 i że prześle mi jakiś artykuł, który się przyda i na jego podstawie mam pisać. Zadowolona wziełam się za pisanie. Czekam jednak na ten artykuł a tu nic pusto. Ona że zapomniała wyśle. Rozdział pierwszy sprawdzała prawie miesiąc bo czasu nie miała. Teraz artykułu nie wysyła. Termin złożenia pracy to max 25 czerwca. Dzisiaj jest 5. Promotor powiedziała że chce całą pracę do 11 czerwca. Jak mam to zrobić kiedy mnie zbywa. Mówiłam jej że zależy mi na składaniu pracy w czerwcu, ale ona ma to gdzieś nie śpieszy się i mówi że powinnam iść na wrzesień. Czy promotor może zachowywać się w ten sposób? Dodam że są to studia stacjonarne i piszę pracę licencjacką. Co mogę zrobić w tej sytuacji?