J
Jarreliusz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2018
- Odpowiedzi
- 14
Witam, w zeszłym roku otrzymałem od Pup bon na zasiedlenie na wyjazd za granicę w wysokości 8tyś złotych. Kwota ta została wykorzystana zgodnie z przeznaczeniem na mieszkanie oraz koszty utrzymania mające ułatwić mi start w nowym miejscu pracy. Bon rozliczyłem poprzez maila. Po pół roku dowiedziałem się, że urząd pracy próbuje wytoczyć (lub z tego co mi powiedziano złożył wniosek) mi sprawę w sądzie o zwrot tego bonu. Podobno próbowali się ze mną kontaktować, ale żadnej takiej wiadomości nie dostałem prócz mail'a, w którego nie odczytałem ze względu na ilość spamu, który otrzymuję. Zwyczajnie przeoczyłem. Posiadam wszystkie dokumenty, które wymagane są do rozliczenia. Czy jest możliwość pozytywnego dla mnie zakończenia tej sprawy w sądzie czy powinienem liczyć na najgorsze? (nie posiadam obecnie żadnych oszczędności i jeżeli przegram będę musiał ponieść również dodatkowe koszty i wyjechać ponownie za granicę) Ponadto urząd twierdzi, że nie dostał ode mnie żadnych dokumentów. Być może w skutek jakiegoś błędu wiadomość nie została wysłana? Ponadto podobno została do mnie wysłany list odnośnie rozliczenia, z tym, że na adres, pod którym nie mieszkałem od roku. Czy nie powinni się skontaktować ze mną na adres zagraniczny, który podałem we wniosku?
Proszę o pomoc w tej sprawie. Czy da się cokolwiek jeszcze zrobić?
Proszę o pomoc w tej sprawie. Czy da się cokolwiek jeszcze zrobić?