K
kabanosy
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2012
- Odpowiedzi
- 11
WITAM! mam problemy z tauronem. mam umowę, żę co miesiąc mam rachunek dostawać, ale tauron nie trzyma terminów. pierwszą fakturę dostałem po 3 miesiącach, ostatnio znowu po półtora. mam mały budżet i takie obciążenia powodują, ze nie jestem w stanie zapłacić w wymaganym przez nich terminie, co skutkuje karnymi odsetkami. napisałem do nich ostatnio, że znowu źle mi wysłali. zamieszczam rozmowę:
JA: "witam. moj numer płatnika to ***, ul. *****.
przysłaliście mi fakturę nr U/**** za okres od 5 lutego do
18 marca. według zawartej z wami umowy mam okres rozliczeniowy co miesiąc
nie co półtora. faktura ta jest niezgodna z umową , proszę mi
przysłać poprawną, za okres miesiaca. dziękuję za uwagę."
TAURON: "w odpowiedzi na Pana poniższą korespondencję uprzejmie informujemy, że zgodnie z aktualnie obowiązującą umową odczyt inkasenta powinien odbywać się raz w miesiącu. Oznacza to, że faktura nr U/*** została wystawiona prawidłowo w oparciu o dane odczytowe z lutego i marca. "
JA: "SZANOWNY PANIE!
zgodnie z umową mam mieć rachunek co miesiąc, inkasent może wogóle nie przychodzić, możecie sprawdzić drogą elektroniczną albo zapytać mnie o odczyty, nie ma znaczenia dla mnie jako klienta w jaki sposób odczyt do was dotrze. Tak samo nie widzę związku z tłumaczeniem skoro raz w miesiącu chodzi, to skąd rachunek u mnie za półtora miesiąca? Znowu mnie stawiacie w trudnej sytuacji. Pierwszą fakturę od was otrzymałem po trzech miesiącach i musiałem płacić odetki za wasze błędy, ponieważ nie stać mnie miesięcznie na wydatki większe niż przewidziałem w swoim budżecie. znowu to samo robicie? i co ma inkasent do tego? umowa między wami a waszymi pracownikami mnie nie ciekawi, możecie go posłać nawet co drugi dzień do odczytu, mnie interesuje comiesięczny rachunek. nie co trzy, nie co półtora. No chyba, że to ja czegoś nie wiem. W takim razie proszę o przesłanie mi na majla pełnej wersji umowy zawartej między nami.
Z poważaniem"
nie mogąc znaleźć mojej kopii umowy poprosiem o przesłanei mi jej. w odpowiedzi otrzymałem... notę odsetkową. może mi ktoś wytłumaczyć, czy mogą tak mnie olewać? czy może faktycznie - inkasent ma przyjść raz w miesiącu i nawet mi mogą roczną fakturę wystawić z dwunastu odczytów, byle tylko inkasent był raz w miesiącu? niestety nie przesłali mi kopii umowy, więc nie mogę sprawdzić czy mnie okłamują czy nie. jak to rozwiązać? nie po to podpisywałem umowę na comiesięczną opłatę, żeby teraz mnie odsetkami obciążali za faktury 3 czy półtora miesięczne.
JA: "witam. moj numer płatnika to ***, ul. *****.
przysłaliście mi fakturę nr U/**** za okres od 5 lutego do
18 marca. według zawartej z wami umowy mam okres rozliczeniowy co miesiąc
nie co półtora. faktura ta jest niezgodna z umową , proszę mi
przysłać poprawną, za okres miesiaca. dziękuję za uwagę."
TAURON: "w odpowiedzi na Pana poniższą korespondencję uprzejmie informujemy, że zgodnie z aktualnie obowiązującą umową odczyt inkasenta powinien odbywać się raz w miesiącu. Oznacza to, że faktura nr U/*** została wystawiona prawidłowo w oparciu o dane odczytowe z lutego i marca. "
JA: "SZANOWNY PANIE!
zgodnie z umową mam mieć rachunek co miesiąc, inkasent może wogóle nie przychodzić, możecie sprawdzić drogą elektroniczną albo zapytać mnie o odczyty, nie ma znaczenia dla mnie jako klienta w jaki sposób odczyt do was dotrze. Tak samo nie widzę związku z tłumaczeniem skoro raz w miesiącu chodzi, to skąd rachunek u mnie za półtora miesiąca? Znowu mnie stawiacie w trudnej sytuacji. Pierwszą fakturę od was otrzymałem po trzech miesiącach i musiałem płacić odetki za wasze błędy, ponieważ nie stać mnie miesięcznie na wydatki większe niż przewidziałem w swoim budżecie. znowu to samo robicie? i co ma inkasent do tego? umowa między wami a waszymi pracownikami mnie nie ciekawi, możecie go posłać nawet co drugi dzień do odczytu, mnie interesuje comiesięczny rachunek. nie co trzy, nie co półtora. No chyba, że to ja czegoś nie wiem. W takim razie proszę o przesłanie mi na majla pełnej wersji umowy zawartej między nami.
Z poważaniem"
nie mogąc znaleźć mojej kopii umowy poprosiem o przesłanei mi jej. w odpowiedzi otrzymałem... notę odsetkową. może mi ktoś wytłumaczyć, czy mogą tak mnie olewać? czy może faktycznie - inkasent ma przyjść raz w miesiącu i nawet mi mogą roczną fakturę wystawić z dwunastu odczytów, byle tylko inkasent był raz w miesiącu? niestety nie przesłali mi kopii umowy, więc nie mogę sprawdzić czy mnie okłamują czy nie. jak to rozwiązać? nie po to podpisywałem umowę na comiesięczną opłatę, żeby teraz mnie odsetkami obciążali za faktury 3 czy półtora miesięczne.