Problemy z zakupem na allegro

  • Autor wątku Autor wątku pawelol1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pawelol1

Użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
43
Witam. Prosze o rady.

Mam problem z zakupem na allegro - kupilem dosc wartosciowy przedmiot za ponad 2,5 tys zl, uzytkownik jednak po pewnym czasie poinformowal ze ma klopoty finansowe i ... sprzetu nie wysle, ale odda pieniadze. Po kilku dniach wylczyl telefony i zamknal siedzibe sklepu.

Chce dochodzic zwrotu pieniedzy na sali sadowej.

1) Jakich odsetek moge sie domagac za kazdy dzien zwloki?

2) Moga byc problemy z dostarczeniem listow do tego czlowieka, bo jedyny adres jaki mam, to adres firmy, ktorej siedziba jest zamknieta. Czy to moze byc problem? Czy zaznaczyc cos takiego w pozwie? Bo przeciez nie dostarcza mu wezwania z sadu do firmy, w ktorej dzwi sa zamkniete... Czy Sad ma jakies mozliwosci prawne, zeby znalezc takiego czlowieka?

3) Mozecie mi wskazac jakies przykladowe pozwy (wzór) zamieszczone w internecie? Przyznam, ze bede pisal cos takiego pierwszy raz i nie chcialbym zrobic tego zle, niescisle itd.

Z gory dziekuje za pomoc

Pozdrawiam
 
odp.

1. Ustawowych 11,5% w skali roku
2. To nie ma znaczenia
3. W sądzie otrzymasz formularz do wypełnienia - łatwa sprawa
 
Osobiście bym raczej powiadomił policję o podejrzeniu popełnienia oszustwa. Większa szansa na odzyskanie pieniędzy będzie w procesie karnym. Wyrokiem sądu cywilnego będzie pan mógł sobie ściany wytapetować jeżeli nie zna pan majątku dłużnika z którego można prowadzić egzekucję.
 
[cytat="Pasqud"]Osobiście bym raczej powiadomił policję o podejrzeniu popełnienia oszustwa. Większa szansa na odzyskanie pieniędzy będzie w procesie karnym. Wyrokiem sądu cywilnego będzie pan mógł sobie ściany wytapetować jeżeli nie zna pan majątku dłużnika z którego można prowadzić egzekucję.[/cytat]

Sprawe zglosilem policji, ale pewnie wyjasnianie tej sprawy potrwa, nie mowiac o wyroku...

Rozmawialem telefonicznie z jednym z adwokatow, poradzil mi zeby nie czekac na wyrok w sprawie karnej, mowil zeby lepiej zakladac sprawe cywilna, poki jeszcze moze oszust ma jakis majatek, po sprawie kanej (mogl oszukac nawet 40 osob, wiec majatek moze sie rozejsc szybko) moze juz nic nie byc z czego sciagac naleznosci.
 
Cudownie. A zna ktoś ten majątek? Bo jeżeli nie to zostanie pan z wyrokiem sądu, a adwokat za darmo też nie pracuje.

Jeżeli w wyroku karnym zostanie nałożony obowiązek naprawienia szkody (na pana wniosek) to jeżeli tego ów człowiek nie wykona będzie to przesłanką do wykonania kary, bo karą bardzo możliwe że będzie pozbawienie wolności w zawieszeniu.
 
[cytat="Pasqud"]Jeżeli w wyroku karnym zostanie nałożony obowiązek naprawienia szkody (na pana wniosek) to jeżeli tego ów człowiek nie wykona będzie to przesłanką do wykonania kary, bo karą bardzo możliwe że będzie pozbawienie wolności w zawieszeniu.[/cytat]

A sad w sprawie cywilnej nie moze orzec kary wiezienia?

Przyznam ze bylem dosc zdeterminowany zeby zakladac sprawe cywilna, teraz juz mam male watpliwosci:)
 
a jak jest ze sciagalnoscia ew. naleznosci zasadzonych w spawie karnej albo cywilnej?

boje sie, ze ten czlowiek moze zamknac firme (PH) i nie bedzie jak sciagnac od niego pieniedzy. czy mozna to podciagnac pod jego majatek?
 
Powtórzę ostatni raz. Jeżeli zna pan jakiś majątek dłużnika z którego można by prowadzić egzekucję wtedy warto. W innym wypadku lepiej spróbować czy nie doszło do popełnienia przestępstwa oszustwa i na drodze karnej odzyskiwać.
 
tylko mi zalezy na czasie...

Czy wyrok w sprawie cywilnej moze rzutowac na sprawe karna? np. w sprawie cywilnej sad orzeknie naprawienie szkody (czy w moim przypadku to bedzie naprawienie szkody czy jakos inaczej nazwane?) i pozniej w sprawie karnej juz tego nie orzeknie, a ja zostane na lodzie (bo nie uda mi sie moze sciagnac pieniedzy ze spawy cywilnej).
 
Powrót
Góra