procedura szkolna

  • Autor wątku Autor wątku ann@78
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

ann@78

Użytkownik
Dołączył
10.2013
Odpowiedzi
59
Moje dziecko z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego ze względu na autyzm uciekło ze szkoły w trakcie trwania lekcji. Szukała je policja. Powodem był konflikt z wychowawczynią ,która pozwalała sobie na różne uwagi pod adresem syna lub moim oskarżała go o kłamstwo itp. Dzieciak uciekał z lekcji obwieszczał wszem i wobec ,że nie będzie chodził na lekcje do tej pani natomiast szkoła zamiast działać zorganizować spotkanie ,o które prosiłam kilka razy wolała zrobić z syna kłamcę i wmawiano mu ,że Pani nic takiego nie mówiła czym tylko zaogniano sytuację. Konflikt się zaognił mocno. Dnia 23. 05 syn uciekł ze szkoły ,dnia 25 dzwoniono do mnie ,żebym spotkała się z dyrektorem ale nie mogłam. Pytałam o cel spotkania dostałam odpowiedź ,że w sprawie ucieczki syna. Dnia 28. 05 dzień przed wycieczką szkolną dyrektor poinformował mnie ,że nie wyraża zgody na udział dziecka w wycieczce. Dodam ,że miałam być opiekunem syna jednak z powodu konfliktu dnia 27.04 złożyłam ustną rezygnację z tej funkcji na wycieczce i poprosiłam o zabezpieczenie syna pod tym względem. Narobiłam szumu byłam w kuratorium i w końcu dyrektor zgodził się jednak jedno z rodziców musiało jechać. Mam dwoje dzieci a mąż pracuje. Odbija się to na naszym życiu bo ja tak dalej będzie mąż straci pracę. Zostaliśmy zmuszeni do tego jednak dyrektor twierdzi ,że nikt nie będzie podawał synowi leków ani zajmował się nim jeśli się zmoczy we śnie. Czy faktycznie tak może się dziać? Jest przecież subwencja. Czy dyrektor nie mógł zapewnić opieki medycznej synowi ? Następnie IPET 07.06 otrzymałam procedury do podpisania gdzie oczekuje się ode mnie podpisania i stosowania się do rzeczy na które sądzę ,że nie powinnam się godzić np" ....rodzice są informowani każdorazowo o zaistniałej sytuacji ,a w przypadku zachowań trudnych o konieczności wcześniejszego odebrania dziecka ze szkoły w danym dniu" " w przypadku odbywania się w szkole zajęć nietypowych(np; wycieczka ,wyjście poza teren szkoły ,wyjazdów) szkoła może określić warunki pod jakimi uczeń weźmie w nich udział. W przypadku braku możliwości spełnienia w/w warunków szkoła może podjąć decyzję o niebraniu w nich udziału przez dziecko" Ewidentnie dbają o to ,że my jako rodzice musimy jeździć na wycieczki ,a jak się nie zgodzimy to dzieciak nie pojedzie ,tak było od początku. Chciałabym się odnieść pisemnie do tego wszystkiego ale potrzebuję podparcia się konkretnymi przepisami. Proszę o pomoc
 
Powrót
Góra