Procedury Employment Tribunal.

  • Autor wątku Autor wątku alapek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

alapek

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2010
Odpowiedzi
4
Złożyłam skargę na byłego pracodawcę w Employment Tribunal będąc pewna swoich racji, skarga została przyjęta, termin 'rozprawy' ustalony. Teraz okazało się, że nie jest tak różowo bo przemiły pan z CAB, ktory pomagał mi pisać wniosek zrobił to... mało fachowo :-)
Długo by pisać o szczegółach sprawy a czasu zostało mało, więc proszę o podpowiedź - czy wycofanie skargi z ET wiąże się z jakimiś kosztami dla mnie? Zrobię z siebie durnia, trudno, ale czuję sie kompletnie 'confused', widzę dużo niejasności a nie mam u kogo zasięgnąć porady (mój angielski kuleje) i na pewno nie dam sobie rady w starciu z angielskim prawnikiem, który będzie reprezentował ex pracodawcę.
Czy znajdzie się ktoś kompetentny, kto zna procedury ET?
Dziękuję i czekam na odpowiedź - A.
 
Witam,
jesli skarga zostala przyjeta to znaczy ze trybunal uznal ze pracodawca zlamal prawo. Jednak w jaki sposob i jak zawinil roztrzygnie sprawa. Musisz poprosic o tlumacza, zadzwon najszybciej jak sie da do nich. Mozesz na swoja reke znalezc tlumacza, ktory bedzie z toba i bedzie cie wspieral ale ten fakt musisz rowniez zglosic w trybunale. Musisz sie dobrze do sprawy przygotowac, zebrac wszystkie dokumenty potwierdzajace twoje racje. Jesli jestes pewna swoich racji to nie tchorz tylko walcz! Tam sa niezawisli sedziowie, bardzo mili i jesli prawo jest po twojej stronie pracodawca napewno zostanie ukarany. A swoja droga w UK sa zwiazki zawodowe, ktore gwarantuja ochrone prawna, dlaczego sie nie zapisujecie. Duzo osob nie zna jezyka, czuja sie pokrzywdzone a szkoda im pare groszy placic co miesiac na zwiazki.
Napewno dasz sobie rade! Powodzenia
 
Wycofanie sie claimu nic nie kosztuje. ET BARDZO rzadko zasadza koszty chyba ze claim jest unreasonable. Jesli chcesz wyciagnac sprawe popros o zrob DROP HANDS OFFER, nie pisz ze chcesz wyciagnac bo potencjalnie moze to oznaczac uregulowanie kosztow drugiej strony (bardzo malo prawdopodobne, ale zawsze)

Trybunal zaakceptowac claim bo spelnil formalne warunki, do orzeczenia droga daleka. Co zarzuciles pracodawcy? Jakie masz dokumenty?
 
Dziękuję, żałuję że tak późno "zgłosiłam się" na forum po radę. Wysłałam dziś withdrawal bo czasu za mało żeby kombinować. Czuję się jak skończony cymbał, ale cóż - takie realia życia na obczyźnie, płaci się "frycowe" :) I nauczka, żeby CAB omijać... Będę się zgłaszać po radę na forum. Dziękuję jeszcze raz - A.
 
CAB nie sa zli, ale zalezy na kogo sie trafi :) A ACAS Ci nie pomogl? Przeciez oni maja statutowy obowiazek koncyliacji. Po przeslaniu claimu, kopia idzie do Acas.
 
Powrót
Góra