W
wikiman
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2012
- Odpowiedzi
- 24
Witam,
Mam dosyc osobliwy problem. W marcu 2024 zostalo dostarczone do mnie lozko z firmy intermodii.
Podczas dostarczenia paczki, kurierzy zaproponowali mi usluge zlozenia lozka, za dodatkowa oplata. Jestem osoba samotna, wiec postanowilem sie zgodzic gdyz lozko jest dosyc masywne.
Ok miesiaca pozniej, po otworzeniu pojemnika okazalo sie ze plyta poprzeczna ktora podtrzymuje konstrukcje w samym srodku, jest peknieta.
Po wyslaniu maila do firmy. Powiedziano mi ze nie zamontowalem elementu na plycie ktory zapobieglby takiej sytuacji. Gdy odpisalem ze to nie ja skladalem to lozko, powiedziano mi ze firma intermodii nie ma podpisanej umowy z firma kurierska ktora uwzglednia opcje zlozenia lozka.
Po wymianie maili firma intermodii umyla rece od odpowiedzialnosci za problem i kazala mi sie kontaktowac z firma kurierska w celu wyjasnienie sytuacji. Ponioewaz za lozko placi sie gotowka, nie dostalem zadnej faktury, ani paragonu.
Moje pytanie, jak taka sytuacja jest regulowana prawnie. Kto ponosi odpowiedzialnosc tutaj? Czy mam pogodzic sie z faktem ze mam rozwalone lozko i zapomniec o jakimkolwiek zadoscuczynieniu?
Mam dosyc osobliwy problem. W marcu 2024 zostalo dostarczone do mnie lozko z firmy intermodii.
Podczas dostarczenia paczki, kurierzy zaproponowali mi usluge zlozenia lozka, za dodatkowa oplata. Jestem osoba samotna, wiec postanowilem sie zgodzic gdyz lozko jest dosyc masywne.
Ok miesiaca pozniej, po otworzeniu pojemnika okazalo sie ze plyta poprzeczna ktora podtrzymuje konstrukcje w samym srodku, jest peknieta.
Po wyslaniu maila do firmy. Powiedziano mi ze nie zamontowalem elementu na plycie ktory zapobieglby takiej sytuacji. Gdy odpisalem ze to nie ja skladalem to lozko, powiedziano mi ze firma intermodii nie ma podpisanej umowy z firma kurierska ktora uwzglednia opcje zlozenia lozka.
Po wymianie maili firma intermodii umyla rece od odpowiedzialnosci za problem i kazala mi sie kontaktowac z firma kurierska w celu wyjasnienie sytuacji. Ponioewaz za lozko placi sie gotowka, nie dostalem zadnej faktury, ani paragonu.
Moje pytanie, jak taka sytuacja jest regulowana prawnie. Kto ponosi odpowiedzialnosc tutaj? Czy mam pogodzic sie z faktem ze mam rozwalone lozko i zapomniec o jakimkolwiek zadoscuczynieniu?