P
p.gut
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2014
- Odpowiedzi
- 3
Dzień dobry.
Pracuję w firmie, która wytwarza różne produkty:
- kubeczki, koszulki, zegary, plakaty, nadruki etc.
Od dłuższego czasu zastanawiamy się jak zdjęcia / grafiki zakupione na portalach stokowych mają się w realiach.
Przykład:
Firma X kupuje grafikę (ogólnodostępną) i wykonuje z niej zegar (bez przerabiania)
Firma Y kupuje taką samą grafikę na tej samej stronie i również zaczyna produkcję zegarów.
Pytanie: czy firma Y naruszyła prawa do pomysłu (lub wzoru) firmy X ?
Jeśli tak to alternatywnie:
Sprzedawca ma inną wersję tej samej grafiki - czyli jest podobna.
Firma Y Kupuje grafikę bardzo podobną (ale jednak inną) i wykonuje zegar.
Pytanie: czy firma X może rościć jakieś prawa?
Dodam, że nie zgłosiła się do nas żadna firma z roszczeniami. Po prostu planujemy większą ekspansję na rynek z pewnym produktem i chcemy uniknąć późniejszych konfliktów.
Część grafik przygotowują pracownicy (bazują na stocku) i nie mamy możliwości weryfikacji czy dany / podobny wzór już gdzieś nie istnieje
Pozdrawiam, Paweł
Pracuję w firmie, która wytwarza różne produkty:
- kubeczki, koszulki, zegary, plakaty, nadruki etc.
Od dłuższego czasu zastanawiamy się jak zdjęcia / grafiki zakupione na portalach stokowych mają się w realiach.
Przykład:
Firma X kupuje grafikę (ogólnodostępną) i wykonuje z niej zegar (bez przerabiania)
Firma Y kupuje taką samą grafikę na tej samej stronie i również zaczyna produkcję zegarów.
Pytanie: czy firma Y naruszyła prawa do pomysłu (lub wzoru) firmy X ?
Jeśli tak to alternatywnie:
Sprzedawca ma inną wersję tej samej grafiki - czyli jest podobna.
Firma Y Kupuje grafikę bardzo podobną (ale jednak inną) i wykonuje zegar.
Pytanie: czy firma X może rościć jakieś prawa?
Dodam, że nie zgłosiła się do nas żadna firma z roszczeniami. Po prostu planujemy większą ekspansję na rynek z pewnym produktem i chcemy uniknąć późniejszych konfliktów.
Część grafik przygotowują pracownicy (bazują na stocku) i nie mamy możliwości weryfikacji czy dany / podobny wzór już gdzieś nie istnieje
Pozdrawiam, Paweł