F
fugi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2011
- Odpowiedzi
- 4
Witam,
Moi rodzice znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji. Było to tak: w pewnym momencie mieli problem ze spłatą kredytu hipotecznego 3 raty spłacili z opóźnieniem. Z tego powodu bank rozwiązał umowę i oddał sprawę firmie windykacyjnej. Rodzice później spłacali raty firmie windykacyjnej w takich samych ratach jak te ustalone z bankiem. Przez kilka miesięcy firma windykacyjna się nie odzywała więc doszli do wniosku że wszystko jest ok. Wysyłane były różne pisma zarówno do banku jak i firmy windykacyjnej z pytaniami na które odpowiedzi oczywiście nie uzyskali. Nagle firma windykacyjna się odezwała od razu informując że komornik zlicytuje dom. Po telefonie zgodzili się cofnąć komornika jeśli w ciągu jednego dnia wpłacą kwotę 17tys. zł a w ciągu miesiąca całą kwotę tj. 100 tys. zł. Oczywiście nie jesteśmy w stanie zebrać tych sum w tak krótkim czasie.
Co można by zrobić w tej sprawie?
Czy to że niema odpowiedzi na wysyłane pisma coś pomoże? Tylko jak udowodnić że je wysyłali?
Czy można tak z dnia na dzień wysłać komornika?
Co jeśli wartość domu znacząco przekracza zadłużenie? Przecież nie da się sprzedać kilku pokoi.
Moi rodzice znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji. Było to tak: w pewnym momencie mieli problem ze spłatą kredytu hipotecznego 3 raty spłacili z opóźnieniem. Z tego powodu bank rozwiązał umowę i oddał sprawę firmie windykacyjnej. Rodzice później spłacali raty firmie windykacyjnej w takich samych ratach jak te ustalone z bankiem. Przez kilka miesięcy firma windykacyjna się nie odzywała więc doszli do wniosku że wszystko jest ok. Wysyłane były różne pisma zarówno do banku jak i firmy windykacyjnej z pytaniami na które odpowiedzi oczywiście nie uzyskali. Nagle firma windykacyjna się odezwała od razu informując że komornik zlicytuje dom. Po telefonie zgodzili się cofnąć komornika jeśli w ciągu jednego dnia wpłacą kwotę 17tys. zł a w ciągu miesiąca całą kwotę tj. 100 tys. zł. Oczywiście nie jesteśmy w stanie zebrać tych sum w tak krótkim czasie.
Co można by zrobić w tej sprawie?
Czy to że niema odpowiedzi na wysyłane pisma coś pomoże? Tylko jak udowodnić że je wysyłali?
Czy można tak z dnia na dzień wysłać komornika?
Co jeśli wartość domu znacząco przekracza zadłużenie? Przecież nie da się sprzedać kilku pokoi.