Program Ochrony Kupujących - spór z Allegro

  • Autor wątku Autor wątku galun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

galun

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2011
Odpowiedzi
8
Dzień dobry!
Będąc jedną z ofiar oszusta sprzedającego podróbki programów Microsoft zgłosiłem sprawę na Policję. Zgodnie z zasadami Programu Ochrony Kupujących otrzymawszy postanowienie o wszczęciu dochodzenia zgłosiłem transakcję do POK. Zgłoszenia przyjmowane są w dwóch kategoriach:
a. zapłacił za Towar, ale go nie otrzymał; zwrot 100% max 10000zł
b. otrzymał Towar niezgodny z zawartą umową, posiadający wartość istotnie niższą od Towaru opisanego w ofercie. zwrot 50% max 10000zł
Ja zgłosiłem w kategorii "a" bowiem to co dostałem nie miało żadnej wartości a na dodatek wpędziło mnie w poważne problemy. Podrobiony soft był przeznaczony do dalszej odsprzedaży a klienci muszą dostać program zafoliowany żeby mieli pewność, że są pierwszymi, którzy z niego korzystają. Na dodatek klucze programowe były podrobione w oparciu o prawidłowe więc aktywowały się bez problemu. Tak więc żyjąc z błogiej nieświadomości wpuściłem klientom "konia trojeńskiego" i na dodatek po kilku tygodniach dokanałem ponownego zakupu u tego samego sprzedawcy. W chwili gdy wykryliśmy przekręt, sprzedający miał już zawieszone konto i nie było z nim żadnego kontaktu więc sprawę zgłosiłem na Policję wymieniając uprzednio na własny koszt trefny soft klientom.
Allegro rozpatrzyło mój wniosek pozytywnie ale najpierw zminiło kategorię na "b" ograniczając tym samym wypłatę o połowę.
Z mojej perspektywy to co mi się przydażyło było dużo gorsze od całkowietego braku towaru bowiem nie kupiłbym ponownie i nie wprowadziłbym w obieg lewego sofu.
Czy przy takiej konstrukcji regulaminu Allegro mam szansę na pełną wypłatę na drodze sądowej??
Pozdrawiam
Krzysztof
 
Krótko: nie. Pozostałej kwoty powinieneś dochodzić od oszusta, który dokonał sprzedaży. Czy mowa jest może o Office 2010 PKC? Bo opisywano to na stronach Policji.
 
Tak, chodzi o Office 2010 PKC.
Dlaczego uważasz, że nie ma sensu walczyć o 100%?
 
Bo towar otrzymałeś, a Allegro nie jest uprawnione do oceniania czy towar ten jest podrobiony czy nie. Dostałeś cokolwiek to należy Ci się od Allegro (B). Reszty dochodzisz w normalnych postępowaniach cywilnych i karnych przeciwko sprzedającemu.
 
W podobnym tonie otrzymuję uzasadnienia z Allegro czyli odwołanie się do suchego zapisu bez cienia logicznej interpretacji. Owszem, otrzymałem lecz czym różni się nieotrzymanie wogóle od otrzymiania konia trojańskiego?? Korzystając z POK dokonuję automatycznie cesji praw do roszczeń na Allegro więc w postępowaniach cywilnych i karnych praw dochodzić będzie Allegro.
 
Allegro niczego nie będzie dochodzić, bo nie jest stroną postępowania. Ubezpieczyciel może jedynie wystąpić o zwrot wypłaconego odszkodowania, jeśli pieniądze odzyskasz od oszusta. Cesja ścigania oszustwa na Allegro, dobry żarcik :-)
 
...taaa jasne, żarcik :o
"6.3 Kupujący oświadcza, że przenosi na Grupę Allegro, z chwilą dokonania przez Grupę Allegro rekompensaty, o którą wnosił Kupujący, wszelkie przysługujące mu wierzytelności względem Sprzedającego z tytułu niewywiązania się przez Sprzedającego ze zobowiązań wynikających z umowy zawartej w ramach Transakcji, stanowiącej przedmiot zgłoszenia."
 
Czyli to co napisałem, a to ma niewiele wspólnego z Twoją interpretacją. To jest oświadczenie o poddaniu się dobrowolnie regresowi.
 
wiesz, odnoszę wrażenie, że cokolwiek bym przytoczył udzieliłbyś tej samej odpowiedzi: "Czyli to co napisałem"...
 
Skoro wiesz lepiej to po co pytasz? I na tym bym zakończył. Zrób sobie cesję na Allegro i co tam sobie jeszcze wymyślisz, powodzenia.
 
Powrót
Góra