Prokura Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty.... Fundusz

  • Autor wątku Autor wątku puchacz_86
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

puchacz_86

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2012
Odpowiedzi
3
WItam. Sprawa wygląda nastęująco:
28 listopada 2007 roku podpisałem umowę kredytową z bankiem PKO na kredyt w wysokości 5000 zł na okres trzech lat. Kredyt oczywiście ubezpieczony! Zadłużenie regularnie spłacałem, o ile dobrze pamiętam, do marca bądź kwietnia 2009 roku gdyż w marcu tego roku utraciłem zatrudnienie na skutek choroby. Oczywiście posiadam calą dokumentację medyczną oraz orzeczenie lekarskie z ZUS'u na którym widnieje adnotacja "Jest Pan całkowicie nie zdolny do pracy na okres do października 2012". Okres ten może się wydłużyć jeśli do tego czasu nie dojdzie do przeszczepu. Dług wobec banku został wykupiony przez Prokurę. Dzisiaj otrzymałem list z Sądu z nakazem zapłaty w/w kwoty +637,67 koszty procesu. Zastanawia mnie jednak fakt dlaczego na otrzymanym piśmie z sądu nie ma żadnych pieczęci. Czy odpis wyroku nie powinien posiadać odpowiedniej pieczęci? Jakie było by najkorzystniejsze wyjście z tej sytuacji? Czy można by jeszcze w jakiś sposób wykorzystać ubezpieczenie tego kredytu?
 
1. trzeba czytać pouczenie;
2. zależy od czego się ubezpieczyłeś;
3. ubezpieczenie, to stosunek między ubezpieczycielem, a Tobą; nie między bankiem i jhego następcą prawnym, a Tobą; no chyba, że umowa mówi coś innego;
4. możesz wnieść sprzeciw, kwestia czy Ci się to opłaci;
 
Na umowie pisze, że zakres ubezpieczenia kredytu obejmuje : -śmierć ubezpieczonego, -śmierć ubezpieczonego w następstwie nieszczęśliwego wypadku, -niezdolność do pracy i samodzielnej egzystencji, -czasowa niezdolność ubezpieczonego do pracy, -ciężkie choroby, -utrata pracy.
 
Więc wezwij ubezpieczyciela do spłaty kredytu.

Pozostaje kwestia, dlaczego tego wcześniej nie zrobiłeś oraz jak umowa ubezpieczenia kwalifikuje Twoje zaniechanie.

No i czego wcześniej mi nie wyjaśniłeś, czy to bank, czy Ty musisz się zgłaszać po wypłatę.
 
No właśnie, mój błąd w tym że wczesniej tego nie załatwiałem, nie wiem własniej czy będzie teraz możliwość żeby z tego ubezpieczenia skorzystać jeśli dług przejąła już prokura. Składka za ubezpieczenie była na bierząco płacona razem z ratami kredytu. Nie mam też pojęcia czy osobiście mam złozyc wniosek do ubezpieczyciela czy zrobi to bank.
 
Powrót
Góra