P
panzdzislaw
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2012
- Odpowiedzi
- 117
Witam,
Jeżeli pomyliłem temat w którym powinien znaleźć się poniższy post, to proszę moderatora o przeniesienie.
Piszę w imieniu teściów.
Zostali zaproszeni do burmistrza na spotkanie.
Podczas wizyty dowiedzieli się że dostaną inne mieszkanie
Aktualnie mieszkają w domku. (współdzielony, dwie rodziny jeszcze) Posiadają podwórko oraz szopę w której trzymają auto itd. Mieszkanie nie jest własnościowe. Zostało wyremontowane itd.
Czy burmistrz może "od tak" wyprosić mieszkańców z domu?
Czy propozycja alternatywnego mieszkania nie powinna być gorsza od istniejących?
Na co zwrócić uwagę przy takich sprawach?
Burmistrz zaproponował mieszkanie w bloku. Warunki dużo mniej atrakcyjne niż dotychczas. Na pytanie, jeśli się nie zgodzą to co wtedy? To usłyszeli że mogą znaleźć im mieszkanie we wsi, dalej od miasta...
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Jeżeli pomyliłem temat w którym powinien znaleźć się poniższy post, to proszę moderatora o przeniesienie.
Piszę w imieniu teściów.
Zostali zaproszeni do burmistrza na spotkanie.
Podczas wizyty dowiedzieli się że dostaną inne mieszkanie
Aktualnie mieszkają w domku. (współdzielony, dwie rodziny jeszcze) Posiadają podwórko oraz szopę w której trzymają auto itd. Mieszkanie nie jest własnościowe. Zostało wyremontowane itd.
Czy burmistrz może "od tak" wyprosić mieszkańców z domu?
Czy propozycja alternatywnego mieszkania nie powinna być gorsza od istniejących?
Na co zwrócić uwagę przy takich sprawach?
Burmistrz zaproponował mieszkanie w bloku. Warunki dużo mniej atrakcyjne niż dotychczas. Na pytanie, jeśli się nie zgodzą to co wtedy? To usłyszeli że mogą znaleźć im mieszkanie we wsi, dalej od miasta...
Z góry dziękuję za odpowiedzi.