T
tamerlan80
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2012
- Odpowiedzi
- 24
Witam
Prośba jest "grzecznościowa". Znajomy otrzymał niedawno list o treści wklejonej poniżej. Brak jest jakiejkolwiek informacji o nadawcy, przysłany przez inpost, więc nawet na pieczątce nie ma miasta w jakim został nadany. Treść mnie nieziemsko rozbawiła. Cały bajer polega chyba na tym, żeby delikwent zadzwonił pod podany numer. Znajomy stwierdził, że nie będzie dzwonił póki nie dowie się kto to jest. Wpisywaliśmy numer do google i nic - nikt nie dał o nim żadnej wzmianki, również charakterystyczne frazy z tekstu też nie zostały wyszukane. Miał ktoś do czynienia z taką dziwną korespondencją?
Prośba jest "grzecznościowa". Znajomy otrzymał niedawno list o treści wklejonej poniżej. Brak jest jakiejkolwiek informacji o nadawcy, przysłany przez inpost, więc nawet na pieczątce nie ma miasta w jakim został nadany. Treść mnie nieziemsko rozbawiła. Cały bajer polega chyba na tym, żeby delikwent zadzwonił pod podany numer. Znajomy stwierdził, że nie będzie dzwonił póki nie dowie się kto to jest. Wpisywaliśmy numer do google i nic - nikt nie dał o nim żadnej wzmianki, również charakterystyczne frazy z tekstu też nie zostały wyszukane. Miał ktoś do czynienia z taką dziwną korespondencją?