xdcc napisał:
Zlecam programiście napisanie portalu według mojego, własnego pomysłu. (...) Konkretnie chodzi mi o całkowite przejęcie wszelki praw autorskich do zrealizowanego projektu. Można powiedzieć, ze ja w dużym stopniu jestem autorem a wykonawca koderem. Chcę uniknąć potencjalnych nieporozumień w przyszłości.
Same pomysły są niechronione przez upaipp. A więc
autorem będzie ten, który przyoblecze twoje pomysły w konkretne kody, czyli popularnie mówiąc - napisze program - a więc programista. Jeśli jednakże uważasz, że jesteś
współautorem dzieła, to musiałbyś to wcześniej ustalić z koderem kwestie współautorstwa - więc zadecydować komu ile % praw autorskich się należy. I podpisać z programistą jakiś papier potwierdzający to
przed zawarciem umowy o dzieło. W konsekwencji umowa o przeniesienie
majątkowych praw autorskich oraz
praw do zezwalania na realizację praw zależnych do dzieła powinno się odnosić wyłącznie do % udziału w prawach programisty.
Ewentualnie, odpuścić to sobie, pozostawić tak, jak to się zwykle odbywa - autorem całości napisanego kodu jest programista (przypominam - pomysł i tak nie jest chroniony prawno - autorsko) i przenieść umową
całość praw autorskich. Prościej - a wynik
de facto taki sam.
No, chyba, że chcesz się koniecznie podpisywać jako
współautor
Zakładając dalej, że autorem jest programista, a ty chcesz przejąc całe władztwo nad programem - kilka uwag:
- Przepis prawny:
1.Twórca oświadcza, że przysługuje mu do dzieła wyłączne i nieograniczone prawo autorskie (osobiste, majątkowe i do zezwalania na realizację praw zależnych do utworu). Twórca zapewnia, iż dzieło stanowiące przedmiot umowy nie jest obciążone żadnymi roszczeniami i innymi prawami osób trzecich.
Co prawda prawa do modyfikacji kodu nabywa się dla programów komputerowych w ramach
majątkowych praw autorskich, ale lepiej to wpisać - nigdy nie wiadomo, co może powstać na bazie programu...
- Przepis prawny:
1.Twórca przenosi na Nabywcę całość majątkowych praw autorskich do dzieła oraz prawo do zezwalania na realizację praw zależnych do działa wymienionego w Par. 1 pkt. 1. Przeniesienie autorskich praw majątkowych do dzieła nie jest ogranoczone terytorialnie ani czasowo oraz obejmuje w szczególności następujące pola eksploatacji:
przeniesienie majątkowych praw autorskich jest
niezależne od przeniesienia praw do zezwalania na realizację praw zależnych.
Całość praw autorskich (co to w ogóle znaczy?) i wyliczenie pól eksploatacji - wychodzi na to, że z jednej strony przenosi się
całość (majątkowych) praw autorskich (czyli na wszystkich sposobach korzystania z programu), a potem się je wylicza, być może
nie wszystkie. I robi się problem interpretacji... lepiej unikać takich niuansów, bo w razie czego będzie interpretowane zwykle na korzyść autora.
- Przepis prawny:
1.Przeniesienie autorskich praw majątkowych dotyczy stanu dzieła w jakim znajduje się ono w dniu zawarcia umowy przeniesienia majątkowych praw autorskich. W przypadkach, gdy Twórca dokonał po tym terminie jakichkolwiek zmian dotyczących dzieła, termin ten biegnie od daty dokonania ostatniej zmiany w dziele.
Tu jest jakoś dziwnie - w ten sposób można nigdy nie przenieść tych praw, bo ciągle może być coś poprawiane. O co chodzi?
- Przepis prawny:
1.Twórca wskaże konto bankowe na które można przelać kwotę zapłaty.
To powinno być zawarte w umowie.
- Przepis prawny:
Par. 5
Strony postanawiają, że jedynie po stronie Twórcy leży prawo do decydowania o publikacji dzieła oraz do dokonywania wszelkich zmian mających istotne znaczenie dla integralności i całokształtu dzieła.
dziwne, o co ci chodziło z tą publikacją - skąd takie ograniczenie? Podkreślony akapit to właśnie prawa do modyfikacji kodu, które zawierają w
majątkowych prawach autorskich do kodu programu komputerowego. To stoi w sprzeczności z przeniesieniem
całości majątkowych praw autorskich do programu.