Prosba o pomoc! Zalegle "zobowiazanie"

  • Autor wątku Autor wątku Cha20
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

Cha20

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2011
Odpowiedzi
3
Witam,
Kilka lat temu-dokladnie 3, pracowalam w firmie ubezpieczeniowej, byłam agentką ofe(II filar emerytalny). Moj uwczesny menadzer dawal mi namiary na klientow, czasami tylko podsuwał deklaracje przystąpienia do OFE, ja sie podpisywałam, i prowizję albo oddawałam mu w 100% ,albo w 50.On dodatkowo zarabial na tym że jego podobpieczna robila plany sprzedażowe. Wchodzil w takie ukady z wieloma pracownikami. Jak sprawa wyszla na jaw, oczywiscie Goscia wywalili z pracy. Po kilku latach Pan tem "przypomniał" sobie ze jest mu winna ok 1000zł. Straszy mnie teraz prokuraturą i sądami....
Pytanie brzmi czy rzeczywiscie moze naslac na mnie komornika? Nie chce mis ie w to wierzyc bo wtedy pogrążyłby głównie siebie.. Nie spisywalismy zadnej umowy, poprostu slepo mu zaufałam...
Bede bardzo wdzieczna za wszelkie odpowiedzi.
 
powinniście oboje odpowiedzieć za oszustwa.
 
Swietna odpowiedz, dzieki. Pytam o aspekt windykacyjny a nie o kwestie współpracy. Czlowiek ten pracowalw firmie 20 lat, dla mnei byla to pierwsza praca w ogole, wiec nie bylam do konca swiadoma, on jak najbardziej.
 
hmm, teoretycznie ma podstawy, tzn ma nasze rozliczenia, i potwierdzenia przelewów.i to wszystko, zadnych umowo etc nie ma. Nigdy w zyciu nei mialam problemow z prawem, stąd też moje obawy, z drugiej jednak strony, nei chce placic oszustowi który i tak z racji mojej niewiedzy naciągnął mnie na sporo koszty... Zastanawia mnie czy będzie ryzykował i rzeczywiscie zlozy sprawe do prokuratury(tak mnie straszył)
 
Powrót
Góra