M
mgemigie
witam serdecznie poszukuje informacji i porady w sprawie sytuacji w jakiej sie znalazlam.
mam 25 lat do lutego 2008 pracowalam w prywatnej firmie, w
lutym zostalam zwolniona z przyczyn ode mnie niezaleznych i nieuczciwej
kolezanki. przyplacilam to zalamaniem nerwowym i szpitalem.zostalam z
niezaplaconym kredytem i bank wyslal mi pismo,ze jesli
nie zaplace zaleglosci (3raty) rozwiaze mi umowe o kredyt. druga sprawa jest zaleglosc
wobec Orange ( 2 niezaplacone rachunki + oplata za rowiazanie umowy i
inne koszta)- sprawe prowadzi juz firma windykacyjna.
caly czas szukam pracy,bo chce splacic zadluzenie,nie chce uciekac od
zaplaty ale nie wiem co zrobic,czy mozna zlozyc jakis wniosek o
tymczasowe wstrzymanie egzekucji tych naleznosci? czy mam jakies
mozliwosci w tym kierunku?
nie mam pieniedzy w tej chwili na splate tych zadluzen,szukam caly czas nowej pracy a po zwolnieniu
po pol roku moge sie ubiegac o zasilek,nie mam zadnych nieruchomosci ani
wartosciowych rzeczy, ktore mogla bym sprzedac. przeprowadzilam sie do rodzicow bo nie
bylo mnie stac na placenie czynszu i w tej chwili bazuje tylko na ich
dobrej woli ale oni nie moga mi pomoc w splacie tych zadluzen bo po
prostu ich nie stac.
BARDZO PROSZE O JAKIEKOLWIEK INFORMACJE
mam 25 lat do lutego 2008 pracowalam w prywatnej firmie, w
lutym zostalam zwolniona z przyczyn ode mnie niezaleznych i nieuczciwej
kolezanki. przyplacilam to zalamaniem nerwowym i szpitalem.zostalam z
niezaplaconym kredytem i bank wyslal mi pismo,ze jesli
nie zaplace zaleglosci (3raty) rozwiaze mi umowe o kredyt. druga sprawa jest zaleglosc
wobec Orange ( 2 niezaplacone rachunki + oplata za rowiazanie umowy i
inne koszta)- sprawe prowadzi juz firma windykacyjna.
caly czas szukam pracy,bo chce splacic zadluzenie,nie chce uciekac od
zaplaty ale nie wiem co zrobic,czy mozna zlozyc jakis wniosek o
tymczasowe wstrzymanie egzekucji tych naleznosci? czy mam jakies
mozliwosci w tym kierunku?
nie mam pieniedzy w tej chwili na splate tych zadluzen,szukam caly czas nowej pracy a po zwolnieniu
po pol roku moge sie ubiegac o zasilek,nie mam zadnych nieruchomosci ani
wartosciowych rzeczy, ktore mogla bym sprzedac. przeprowadzilam sie do rodzicow bo nie
bylo mnie stac na placenie czynszu i w tej chwili bazuje tylko na ich
dobrej woli ale oni nie moga mi pomoc w splacie tych zadluzen bo po
prostu ich nie stac.
BARDZO PROSZE O JAKIEKOLWIEK INFORMACJE