Prośba o pomoc.

  • Autor wątku Autor wątku Radecki1812
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Radecki1812

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2021
Odpowiedzi
1
6 lat temu sprzedałem połowę mieszkania zapisanego na mnie przez dziadków. Po otrzymaniu kwoty wraz z partnerką i dwójką dzieci zaczęliśmy szukać mieszkania dla nas w sensie rodziny. Znaleźliśmy, z otrzymanych pieniędzy opłacone zostało tzw. Odstepne gdzie tylko ja widnieje na umowie. Została opłacona kaucja do Administratora. Zostal przeprowadzony czesciowy remont we własnym zakresie. Podpisując umowę z Administratorem postanowiłem dopisać do umowy partnerkę. Jak to w życiu bywa, doszło do utraty pracy i mieszkanie zostało zadłużone. Zostal wzięty kredyt przez partnerkę i zadluzenie zostało spłacone. W między czasie nowa praca. Wyszliśmy na prostą. Ale teraz cala esencja sprawy. Partnerka się odsunela ode mnie, była na moim życiu. Nie dawno w sensie 2 tygodni dowiedziałem się że to koniec między nami i że mam się wyprowadzić. Dwa dni temu sprowadziła do domu sobie obcego mężczyznę gdzieś z poza naszego miasta. Teraz za ścianą wspolzyja, wiem jestem rogaczem. Na to wszystko patrzą nasze dzieci. Dzieci mają mydlone oczy prezentami od matki. I mam pytanie jak prawnie się pozbyć z mieszkania jej kochanka, a później jej? Wlozylem spadek po dziadkach w to mieszkanie. Nie wspomnę o nakładzie pracy wlasnej. Dodam że administrator twierdzi że może przyjąć zgłoszenie o pobycie dodatkowej osoby po 15 dniach pobytu. Wyjdzie że kochanek zostanie dopisany, a ha będę miał go opłacać. Dodam również że dzieci jeszcze sypiaja z kimś z nas. Ex partnerka chciała by sypiali z nimi, gdzie dzwoniąc na policję się dowiedziałem tylko tyle że dzieci mam zabrać do swojego pokoju i to ze mną mają sypiac. A co do tego że sobie sprowadza kochanka to nie mogą go usunąć bo to jest jej gość. Interwencję mogą podjąć tylko wtedy kiedy będzie awantura domowa, albo coś mi się stanie z ich strony.
 
Powrót
Góra