V
vizardvampa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2018
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
od czterech miesięcy wynajmuję mieszkanie kobiecie po 30-tce. DO tej pory zero skarg z administracji, brak zaległości w płatnościach. Współpraca na duzy plus. Jednakże otrzymałem telefon od sąsiadki jakoby Pani była prostytutką. Argumentuje to dużą ilością odwiedzających ją mężczyzn w ciągu dnia. Mam wątpliwości co do wersji tejże sąsiadki niemniej jednak:
- nie miałem informacji aby w moim mieszkaniu miał odbywać się nierząd, a mam wątpliwości czy nie mogę być pociągnięty o czerpanie korzyści z nierządu z tytułu kumplerstwa
- jeżeli to nie prawda to poważne oskarżenie wręcz pomówienie i kolejne paragrafy.
Dodam że nie ma skarg od sąsiadów na jakieś libacje awantury zakłócanie ciszy nocnej etc. Jedyny zarzut to różne auta które stoją na miejscu parkingowym i sąsiadka monitoring która wylicza gości płci męskiej. Jak formalnie zabezpieczyć w razie komplikacji?
od czterech miesięcy wynajmuję mieszkanie kobiecie po 30-tce. DO tej pory zero skarg z administracji, brak zaległości w płatnościach. Współpraca na duzy plus. Jednakże otrzymałem telefon od sąsiadki jakoby Pani była prostytutką. Argumentuje to dużą ilością odwiedzających ją mężczyzn w ciągu dnia. Mam wątpliwości co do wersji tejże sąsiadki niemniej jednak:
- nie miałem informacji aby w moim mieszkaniu miał odbywać się nierząd, a mam wątpliwości czy nie mogę być pociągnięty o czerpanie korzyści z nierządu z tytułu kumplerstwa
- jeżeli to nie prawda to poważne oskarżenie wręcz pomówienie i kolejne paragrafy.
Dodam że nie ma skarg od sąsiadów na jakieś libacje awantury zakłócanie ciszy nocnej etc. Jedyny zarzut to różne auta które stoją na miejscu parkingowym i sąsiadka monitoring która wylicza gości płci męskiej. Jak formalnie zabezpieczyć w razie komplikacji?