Prostytutka zaszła w ciążę - ustalenie ojcostwa

  • Autor wątku Autor wątku infinit3mind
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

infinit3mind

Przykład:
Prostytutka w przeciągu miesiąca czasu przyjęła łącznie około 50 klientów. Seks zawsze odbywał się w zabezpieczeniu oraz żadna gumka nie pękła. Mimo tego, po czasie okazało się, że prostytutka jednak zaszła z którymś klientem w ciążę. Widocznie podczas wytrysku na ciało lub w jakiś inny sposób część nasienia klienta dostała się do jej pochwy. Prostytutka jednak zupełnie nie wie, z którym klientem mogła zajść w ciążę - nie ma ani cienia podejrzeń co do nikogo. Pytanie brzmi następująco: jakie możliwości odszukania klienta ma w/w kobieta? Czy jest to możliwe, żeby w majestacie prawa w jakiś sposób zmusiła ona każdego z piećdziesięciu klientów do zrobienia badań w celu ustalenia ojcostwa? Co mówi o tym polskie prawo?

Czy podobne przypadki miały już miejsce? Jeśli tak, to jak to się dalej potoczyło?
 
Ostatnia edycja:
Może złożyć wniosek do sądu o ustalenie ojcostwa każdemu panu.
 
Piszesz prace mgr?????

Historia z zycia wziete a czy ktoras kobieta mialaby odwage walczyc w Sadzie z 50 mezczyznami??? Chyba kazda kobieta wybrałaby bycie samotna....


Tak jest mozliwe, dla kazdego zakladała sprawe o ustalenie ojcostwa. Troche by trwalo, ale w koncu ktorys by sie okazał ojcem.
 
ania19871 napisał:
Tak jest mozliwe, dla kazdego zakladała sprawe o ustalenie ojcostwa. Troche by trwalo, ale w koncu ktorys by sie okazał ojcem.

w piśmiennictwie pojawiały się koncepcje tzw. współpozwania wszystkich domniemanych ojców, czyli np. 50 gości;), ale orzecznictwo konsekwentnie stoi na stanowisku możliwości pozwania jednego konkretnego mężczyzny.
 
A co w momencie, gdy prostytutka nie wie jak się nazywają jej byli klienci? Zna tylko numery ich telefonów. Czy policja może jej pomóc w namierzeniu 50 osób?

Przecież chyba nie złoży wniosku do sądu o ustalenie ojcostwa, znając tylko numery telefonów swoich klientów.
 
No nie bardzo nawet ma jak - musi podać adres :)

Ewentualnie może próbować ustanowić dla każdego po kolei kuratora :)

Koszty łączne byłyby jednak w sumie większe niż przychód z tych 50 panów :)

Ale mogłoby się potem zwrócić przy alimentach.
 
Ustanowic kuratora dla numeru telefonu?? Moze najprosciej by bylo spotkac sie z nimi jeszcze raz i pobrac probki DNA:) Zrobic na swoj koszt badania a pozniej pozwac tego jednego.
 
Powrót
Góra