Proszę o pomoc! Igła z HIV

  • Autor wątku Autor wątku Rodzic31
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Rodzic31

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
2
Witam.
Córka schodząc klatką zadrapała sie igłą nieznanego pochodzenia która była umieszczona na barierce poreczy.
Wystąpiliśmy do strazy miejskiej pismo aby sprawdziła czystość. Dostalismy odpowiedź że jest brudno a dom nie zabezpieczony przed wejsciem osób niepowołanych i ukarała za te zaniedbania zarzadcę czyli Miasto.
Elektryk który zakładał licznik równiez znalazł igłę ze strzykawką.
Córka wszystko przezywa. Brała leki jak narkoman( profilaktyka poekspozycyjna). Specjalisci powiedzieli że ryzyko zakrzenia się hiv jest minimalne ale istnieje a żółtaczką duże.
Wystapiliśmy do administracji o polubowne rozwiązanie tego co sie stało (odszkodowanie) lecz niestety nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Złozyliśmy pozew do sadu.
Pytanie jakie szanse są na odszkodowanie??
córka codziennie pyta czy będzie żyła.
Mamy dowody:
Pismo Strazy Miejskiej
Zeznania lokatorów którzy mówią że dozorcy nie widzieli bardzo długo i sami zbierali igły i strzykawki po narkomanach
Elektryk
Karta szpitalna
Opinia Specjalistów z Krajowego Centrum do spraw Aids

Jakie są szanse??
Prosze o pilną odpowiedź i komentarze.
 
szanse na co?i za co to odszkodowanie?

a jak odnosi się do pozwu administracja?
 
Administracja olała całą sprawę.
Odszkodowanie za straty moralne i narazenie dziecka na utrat zdrowia i zycia.
 
W prawie polskim nie ma pojęcia "strat moralnych" - istnieje jednakże zadośćuczynienie za krzywdę.
Niewątpliwie istotną okolicznością będzie czy rzeczywiście doszło do zarażenia HIV lub/i żółtaczką.
Szanse - niewielkie.
 
Powrót
Góra