H
heppens
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2013
- Odpowiedzi
- 57
W dniu 29 października 1999 r. Rada Miejska w W. wydała uchwałę, w której ustaliła zasady sprzedaży nieruchomości gminnych, których wykaz został dołączony do tej uchwały.
W wyniku oceny legalności tej uchwały stwierdzono, że Rada Miejska w W. kwestionowanym uregulowaniem wprowadziła następujące regulacje: zasady sprzedaży nieruchomości (§ 1) oraz wykaz podmiotów korzystających z prawa pierwszeństwa (§ 2).
„§ 1. 1. Niniejsza uchwała dotyczy sprzedaży nieruchomości gminnych, określonych w załączniku nr 1 do niniejszej uchwały.
2. Sprzedaż nieruchomości następuje z zachowaniem przetargu nieograniczonego pisemnego.
3. Czynności dotyczące sprzedaży nieruchomości, o których mowa w ust. 1, dokonuje burmistrz gminy.
§ 2. 1. Pierwszeństwo do zawarcia umowy posiadają:
a) osoby wskazane w przepisach ustawy o gospodarce nieruchomościami,
b) osoby związane na stałe z gminą.
2. Osobą związaną z gminą na stałe jest osoba, która złoży zapewnienie, że będzie zamieszkiwać na stałe na terytorium gminy przez co najmniej okres lat pięciu.
3. Umowa sprzedaży z osobami wskazanymi w ust. 1 lit. b może zostać zawarta, o ile złożą zapewnienie, o którym mowa w ust. 2 na piśmie.
§ 3 Uchwała wchodzi w życie po 30 dniach od opublikowania.”.
Regulacja ta wzbudziła wątpliwości wojewody mazowieckiego, który rozstrzygnięciem nadzorczym wydanym w dniu 25 listopada 1999 roku stwierdził, że rażąco narusza ona prawo. Paragraf 1 ocenianej uchwały był bowiem wyraźnie sprzeczny z obowiązującymi w tej materii regulacjami prawnymi, albowiem nie zawierają one delegacji dla rady gminy do regulowania wyżej wskazanych kwestii. Kwestie te są regulowane już przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami, nie zachodzi zatem potrzeba ich powtarzania. Paragraf 2 był sprzeczny – zdaniem wojewody – z prawem, ponieważ rada gminy rozszerzyła pojęcie pierwszeństwa w nabyciu nieruchomości gminnych na osoby nie wskazane w ustawie o gospodarce nieruchomościami. W tym zatem zakresie uchwała rady była sprzeczna z obowiązującą ustawą.
Wojewoda w rozstrzygnięciu nadzorczym uchylił przedmiotowa uchwałę.
Moim zdaniem wojewoda miał prawo uchylić uchwałę rady, bo nie miała ona prawa rozszerzać grona osób które mają prawo do pierwokupu, zgodnie z art. 34 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Czy mam rację?
W wyniku oceny legalności tej uchwały stwierdzono, że Rada Miejska w W. kwestionowanym uregulowaniem wprowadziła następujące regulacje: zasady sprzedaży nieruchomości (§ 1) oraz wykaz podmiotów korzystających z prawa pierwszeństwa (§ 2).
„§ 1. 1. Niniejsza uchwała dotyczy sprzedaży nieruchomości gminnych, określonych w załączniku nr 1 do niniejszej uchwały.
2. Sprzedaż nieruchomości następuje z zachowaniem przetargu nieograniczonego pisemnego.
3. Czynności dotyczące sprzedaży nieruchomości, o których mowa w ust. 1, dokonuje burmistrz gminy.
§ 2. 1. Pierwszeństwo do zawarcia umowy posiadają:
a) osoby wskazane w przepisach ustawy o gospodarce nieruchomościami,
b) osoby związane na stałe z gminą.
2. Osobą związaną z gminą na stałe jest osoba, która złoży zapewnienie, że będzie zamieszkiwać na stałe na terytorium gminy przez co najmniej okres lat pięciu.
3. Umowa sprzedaży z osobami wskazanymi w ust. 1 lit. b może zostać zawarta, o ile złożą zapewnienie, o którym mowa w ust. 2 na piśmie.
§ 3 Uchwała wchodzi w życie po 30 dniach od opublikowania.”.
Regulacja ta wzbudziła wątpliwości wojewody mazowieckiego, który rozstrzygnięciem nadzorczym wydanym w dniu 25 listopada 1999 roku stwierdził, że rażąco narusza ona prawo. Paragraf 1 ocenianej uchwały był bowiem wyraźnie sprzeczny z obowiązującymi w tej materii regulacjami prawnymi, albowiem nie zawierają one delegacji dla rady gminy do regulowania wyżej wskazanych kwestii. Kwestie te są regulowane już przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami, nie zachodzi zatem potrzeba ich powtarzania. Paragraf 2 był sprzeczny – zdaniem wojewody – z prawem, ponieważ rada gminy rozszerzyła pojęcie pierwszeństwa w nabyciu nieruchomości gminnych na osoby nie wskazane w ustawie o gospodarce nieruchomościami. W tym zatem zakresie uchwała rady była sprzeczna z obowiązującą ustawą.
Wojewoda w rozstrzygnięciu nadzorczym uchylił przedmiotowa uchwałę.
Moim zdaniem wojewoda miał prawo uchylić uchwałę rady, bo nie miała ona prawa rozszerzać grona osób które mają prawo do pierwokupu, zgodnie z art. 34 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Czy mam rację?