O
olka157
Użytkownik
- Dołączył
- 04.2012
- Odpowiedzi
- 39
Witam. Piszę w imieniu ojca więc nie dokładnie znam tą sprawę. Tata wziął kredyt ok.2000$ na początku lat 90-tych od firmy, która upadła, a jej były właściciel założył sprawę w sądzie i wyrokiem owego sądu w roku 1997 z klauzulą wykonalności z roku 2003 ma oddać temu panu ok. 800000 zł.
Dziś przyszło pismo od komornika w którym jest napisane o zajęciu rachunku bankowego i takie małe sprawozdanie z tytułu spłaty:
należność główna: 4666,14 zł.
odsetki do 27-06-2012: 701927,55 zł!!!!!!!!!!!!
w przypadku zwłoki również dalsze odsetki od dnia 28-06-2012r. w wysokości 94,85 dziennie.
Dalej są koszty procesu, opłaty prawników i opłata egzekucyjna itd w sumie około 40000zł...
Dodam że już wcześniej komornik wszedł ojcu na pensje. Dużo nie ściągnął bo za dużo nie zarabiał, ale zawsze coś. Do tego byli żyranci ale nie mam pojęcia ani ja ani ojciec ile płacili bo się w międzyczasie pokłócili, a jeden z nich zmarł.
A pytanie brzmi: czy jest w polskim prawie jakiś kodeks z którym ojciec mógłby iść do prawnika żeby coś z tym zrobić? Ta suma odsetek wydaje mi się skandalicznie śmieszna.. Proszę o pomoc i z góry dziękuję!!
Dziś przyszło pismo od komornika w którym jest napisane o zajęciu rachunku bankowego i takie małe sprawozdanie z tytułu spłaty:
należność główna: 4666,14 zł.
odsetki do 27-06-2012: 701927,55 zł!!!!!!!!!!!!
w przypadku zwłoki również dalsze odsetki od dnia 28-06-2012r. w wysokości 94,85 dziennie.
Dalej są koszty procesu, opłaty prawników i opłata egzekucyjna itd w sumie około 40000zł...
Dodam że już wcześniej komornik wszedł ojcu na pensje. Dużo nie ściągnął bo za dużo nie zarabiał, ale zawsze coś. Do tego byli żyranci ale nie mam pojęcia ani ja ani ojciec ile płacili bo się w międzyczasie pokłócili, a jeden z nich zmarł.
A pytanie brzmi: czy jest w polskim prawie jakiś kodeks z którym ojciec mógłby iść do prawnika żeby coś z tym zrobić? Ta suma odsetek wydaje mi się skandalicznie śmieszna.. Proszę o pomoc i z góry dziękuję!!