C
chudy79
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 11
sprawa wyglada nastepujaco. mam DG od 3 lat. zakupowalem sprzet tylko w jednej firmie. moj obrot roczny w niej wynosi ok 120 tys, placony regularnie bez wiekszych opoznien. w tej firmie moglem wziasc towaru na tzw. kreske za kwote 12 tys. pod koniec 2008 pewna firma nie zaplacila mi calosci, z 20 tys zaplacila 15. poniewaz mam jednoosobowa dzialanosc bardzo odczulem brak tych 5 tys. mialem zobowiazania ktore musialem uiscic. i zaczal sie problem. poinformowalem wlasciciela u ktorej bralkem towar o tej sytuacji i poprosilem go o pomoc, w postaci wystawienia faktury na towar abym mogl przefakturowac a potem z pieniazkami bym przyjechal i go odebral. po 3 latach wspolpracy uzyskalem odpowiedz NIE. oprocz tego z 12000 zrobil mi limit z dnia na dzien na 5000 zmuszajac mnie do splaty kolejne 7000 co w mojej sytuacji bylo niewykonalne. zaczalem wysylac. wplacilem 6 tys a reszte chcialem splacic po 1000 miesiecznie. placilem regularnie 250 zł tyg. otrzymalem tel. "albo splacisz mi calosc albo dojda koszty sadowe" i doszly kolejne 1400 od kwoty 6 000. reasumujac, facet ne chcial sie dogadac polubownie, mimo regularnych splat i tak mnie pozwal. po 30 dniach przeterminowanej faktury sprawe oddal do sadu. oprocz tego nie przyjmuje ani nie wydaje sprzetu gwarancyjnego, zakupionego wczesnie, za ktory zaplacilem. na dzien dzisiejszy, bo pomimo wezwania nadal place regularnie zostalo do splaty 2500. czy istnieje mozlwosc odwolac sie i nie placic kosztow sadowych ?? widac wyraznie ze facet to robi typowo aby wyeliminowac moja firme. prosze o pomoc bo boje sie komornika. pozdrawiam